Reklama | Kontakt
John Higgins wygrał swój 21. turniej rankingowy w karierze. W niedzielnym finale Welsh Open Szkot zdecydowanie pokonał 9-4 obrońcę tytułu z zeszłego roku - Alistera Cartera. Po tym zwycięstwie Higgins jeszcze bardziej odskoczył Ronniemu O'Sullivanowi w prowizorycznym rankingu snookerowym i jest już bardzo bliski zakończenia sezonu jako numer 1 oficjalnego rankingu snookerowego.
W meczu finałowym 34-letni Higgins wbił dwie "setki" i dodatkowo osiem brejków 50-punktowych, co pozwoliło mu bez większych problemów pokonać Alistera Cartera 9-4. W ilości wygranych turnieju rankingowych Szkota wyprzedza tylko trzech zawodników: Stephen Hendry (36 turniejów), Steve Davis (28) i Ronnie O'Sullivan (22).
John Higgins 9-4 Allister Carter
Pierwsza sesja: 128(95)-0, 101(101)-1, 78(71)-24, 137(137)-0, 81(81)-48(38), 13-81(39,36), 94(59)-27, 54(54)-72(66)
Druga sesja: 72(72)-33(33), 0-90(60), 72(72)-73(73), 76(40)-49(36), 76(76)-1
Po Welsh Open Szkot tak bardzo wyprzedza O'Sullivana w rankingu, że już po turnieju China Open, który będzie rozegrany na przełomie marca i kwietnia, może zapewnić sobie pierwsze miejsce w oficjalnym rankingu snookerowym, obowiązującym w kolejnym sezonie.
"China Open będzie wielkim turniejem, ponieważ Ronnie prawdopodobnie będzię musiał wygrać te zawody, żeby zachować szansę na bycie numerem 1 rankingu na koniec sezonu." - powiedział po finale Szkot.
Wyniki wszystkich meczów i inne informacje na temat turnieju Welsh Open 2010 znajdziesz tutaj.
nie znasz sie oranjefan ;)
nie przepadam za nim
Tak trzymaj, jeszcze 2 turnieje do wygrania w tym sezonie! :)
Szkot w półfinale wygrał 6-4 z samym Ronnie'm O'Sullivane'm, (wprawdzie pomogło mu troche szczęscie w przedostatniej partii i pech Anglika w ost. frejmie, ale...->) grając przy tym b.solidnie (od stanu 4-3 dla Rakiety, Szkot wygrał 3 ost.partie). Był to już 48 mecz pomiędzy 3-krotnymi mistrzami świata, bilans spotkań cały czas na korzyść Anglika 27-21.!!! Obaj 35-letni Brytyjczycy grali ze sobą w tym sezonie 5-krotnie (4 mecze w turniejach rankingowych + 1 w *zaproszeniowym Premier League Snooker) (The Rocket wygrał z Wizardem raptem jeden pojedynek (przekonywujące 6-1 w SM), a 4(3+1) pozostałe padły łupem Johna -choć wszystkie te mecze były b.wyrównane (9-8 w UK, 5-4 w GP, 6-4 w WO i *4-2 w PLS). Z pewnością obaj zawodnicy będą faworytami w zbliżających się ost. 2 turniejach tego sezonu: China Open i MŚ. Liczę na kolejne starcie tych dwóch snookerowych tytanów, oby czym prędzej... A co do finału Welsh Open to raczej mało kto będzie wspominał to spotkanie, które odbyło się pod dyktando bardziej utytułowanego Brytyjczyka, z turnieju zapamiętam 2 mecze Higgins-O'Sullivan i Ronnie-Allen (wspaniała gra Anglika i dwie super próby-pod rząd-wbicia maxa).