Reklama | Kontakt
W czwartek poznaliśmy półfinalistów Mistrzostw Świata rozgrywanych w Sheffield. Zostali nimi Neil Robertson, Ali Carter, Graeme Dott oraz Mark Selby. Wszystkie ćwierćfinały poza jednym były bardzo zacięte.
Najbardziej niespodziewana była porażka faworyta każdego turnieju snookerowego - Ronniego O'Sullivana, który 11-13 przegrał z Markiem Selby. Ostateczny wynik jest tym większym zaskoczeniem, że O'Sullivan prowadził w pewnym momencie meczu aż 9-5, a "Rakieta" nie zwykł przegrywać spotkań, w których udało mu się odskoczyć od rywala na kilka frejmów. W półfinale Selby zmierzy się z Graemem Dottem.
Dott w ćwierćfinale pokonał po zaciętym meczu Marka Allena 13-12. To zwycięstwo zapewnia Szkotowi miejsce w czołowej 16 oficjalnego rankingu snookerowego na koniec sezonu.
W drugim półfinale Mistrzostw Świata zmierzą się ze sobą Neil Robertson i Ali Carter. Australijczyk w ćwierćfinale bardzo łatwo 13-5 wygrał ze Stevem Davisem - niespodziewanym pogromcą aktualnego mistrza świata, Johna Higginsa. Natomiast Ali Carter po 25-frejmowym pojedynku pokonał Shauna Murphy 13-12.
Drabinkę turniejową, wyniki meczów i inne informacje na temat Mistrzostw Świata znajdziesz tutaj.
tak trzymaj Grahamka, wykropkuj syna Roberta, niech te homo-kangurzątko ucieka w podskokach... :P
Nienawidze gnidy. Ma więcej szczęścia niż rozumu(o ile w jego przypadku można mówic o rozumie). A umiejetności ma na około 70 miejsce. Jak pan bog może komus takiemu dawać tyle miłosierdzia!!!!!!!!!!!
Dott - po tym jak odpadl Hendry to teraz trzymam za Ciebie kciuki! Yeaa! :)
to Szkota nie zbliza do czołowej 16stki bo Dott juz przypieczetował swój awans do niej po zwycieskim boju z Irlandczykiem, obecnie plasuje sie na 14 pozycji (spychajac Cope'a z 16 na 17 pozycje) a ewentualne zwyciestwo w polfinale jeszcze poprawi jego sytuacje.