Robertson najlepszy na świecie!

(2010-05-04 07:33:31)
Robertson najlepszy na świecie!

Neil Robertson zdobył tytuł mistrza świata. Australijczyk w finale pokonał Graeme'a Dotta 18-13. Przez większość meczu finałowego Robertson nieznacznie prowadził. Po dwóch niedzielnych sesjach mieliśmy wynik 9-7 dla Australijczyka. Podczas trzeciej sesji zawodnicy zdążyli rozegrać tylko 6 frejmów, dzieląc je po równo między siebie.

Początek decydującej sesji był również wyrównany. Po czterech partiach tej części spotkania było 14-12. Kolejny frejm był bardzo długi i ważny. Po 44 minutach gry na swoją korzyść rozstrzygnął go Robertson.

Dottowi udało się wygrać kolejną partię, ale jak się okazało był to ostatni frejmy wygrany przez Szkota w finale. Kolejne trzy partie wygrał Australijczyk i cały mecz zakońcczył się jego zwycięstwem 18-13.

Graeme Dott 13-18 Neil Robertson
1-sza sesja: 87(80)-10, 55-65, 93(45,48)-1, 62-35, 56(52)-68(62), 56-62(31), 73(57)-24, 74(36)-47(46)
2-ga sesja: 5-66(61), 6-90(90), 72(72)-79(34)(rsb), 53-79(79), 11-52, 71(56)-4, 70(53)-27, 23-113(70)
3-cia sesja: 87(79)-23, 56(38)-69(49), 1-82(82), 66(52)-31, 12-89(51), 116(112)-2
4-ta sesja: 81(36)-12, 13-116(55,51), 72(57)-36, 15-69(55), 49-63, 78(42,30)-53(31), 23-74, 10-58,1-94(53)

Zaraz po zakończeniu spotkania mama Neila, która przyleciała specjalnie na ten mecz, nieco zawstydziła syna wreczając mu australijską flagę i rozmieszczając w Crucible Theatre misie koala, kangury i inne symbole Australii.

"Czuję się niesamowicie. Naprawdę nie mogę w to uwierzyć. W meczu drugiej rundy z Martinem Gouldem przegrywałem 5-11, więc wygranie całych mistrzostw jest czymś niewiarygodnym. Obecność mojej mamy tutaj jest czymś wspaniałym. Wygrana to wspaniałe uczucie." - powiedział po meczu szczęśliwy Australijczyk.

Neil Robertson jest drugim mistrzem świata w historii snookera, pochodzącym spoza Wysp Brytyjskich. Przed Australijczykiem sztuki tej dokonał tylko Kanadyjczyk Cliff Thorburn w 1980 roku.

Mecz finałowy trwał w sumie 12 godzin i 12 minut. Zwycięstwo w Sheffield pozwoliło awansować Robertsonowi na 2. miejsce oficjalnego rankingu snookerowego na sezon 2010/2011. Australijczyk otrzymał również czek na £250 000. Graeme Dott dzięki udziałowi w finale wskoczył na pozycję 13. rankingu i zgarnął £125 000.

Jest już do ściągnięcia nowy 16. numer gazetki snookerowej "Read and Hope". Zostały w nim podsumowane Mistrzostwa Świata i cały ostatni sezon snookerowy.

Drabinkę turniejową, wyniki meczów i inne informacje na temat Mistrzostw Świata znajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz Komentarze (33)
adres fan snookera (2010-05-07 16:34:50)

www.neilrobertson.net-polecam wszystkim

dziwne mistrzowstwa Radek303 (2010-05-06 14:48:42)

Cieszę się że wygrał Robertson. Osobiście mu kibicowałem.Szczerze mówiąc dano nie wygrał jakiś nie-brytyjczyk. Finał był słaby aczkolwiek z dwojga złego Robertson na pewno grał lepiej od Dotta. Swiadczyć może o tym nie tylko wysokie zwycięstwo z Davisem ale także z Carterem w półfinale. To że Dott wbił 146 to taki sam fart jak 127 w wykonaniu Davisa Szybko odpadli też Higgins i O'Sullivana to oni są jak dla mnie zawsze największymi faworytami do trofeum.

Najgorszy finał jaki dotychczas widziałem Yaroo (2010-05-05 15:01:59)

To był 5 finał który oglądałem w swojej krótkiej historii ale tak nudnego i pełnego błędów finału jeszcze nie widziałem ;/

Długośc meczów krumpel (2010-05-05 12:18:53)

Po obejrzeniu takiego finału moim zdaniem koniecznie należy zmniejszyć ilość frejmów w meczach. Wg. mnie wystarczy finał do 13, półfinały do 12, ćwierćfinały i 1/8 do 10, a pierwsza runda do 9 wygranych. Czy mecze trwające po 10 godzin, do 1 w nocy to jest to co chcemy oglądać?

Niezasłuzone mistrzostwo swiata... szczfaniak (2010-05-04 21:04:58)

choc trudno powiedziec by Dott tez zasluzyl swoja postawa, tak czy siak "Kangur" przez cały turniej prezentował sie co najwyzej przecietnie, w dodatku na drodze do finalu nie mial specjalnie groznych przeciwnikow a w kazdym meczu mial nieporownywalnie wiecej szczescia od rywali. Słaby poziom finału, ledwo breaki 50 puntkowe (jedna setka Kropka)... mam wrazenie ze Australijczyk wygral turniej pokroju Welsh Open a nie MŚ, a do tego jeszcze niezasłuzone 1-sze miejsce w rankingu (w razie odjecia punktów Higginsowi za rzekome ustawianie meczów...). Szkoda, bo taki mecz j2-rundy ak O'Sullivan-Williams bylby godnym finalem a tak pozostaje duzy niesmak. Ktoś podziela mój pogląd?

Higgins chciał ustawić mecz fmn (2010-05-04 20:35:30)

Dzisiaj w sporcie na TVP powiedzieli o Higginsie, który chciał ustawić mecz. Dogadywał się z jakimiś Ukraińcami.

do ABADDON karolFM (2010-05-04 18:03:12)

a co rozmawiales wczesniej z Higginsem ze masz takie info? :P

super Kunegundzia (2010-05-04 16:21:34)

Wprawdzie nie oglądałam do końca finału, bo byłam w pracy, ale kibicowałam Robertsonowi .Chyba dlatego, że jestem kobietą i ...kocham Robertsona. Podoba mi się jako mężczyzna, jestem nim zauroczona... Zazdroszczę jego partnerce i cieszę się, że on wygrał. Mieć takiego faceta w domu to skarb.

TAK! G. (2010-05-04 15:58:40)

tak, tak, tak, tak! :D tak miało być! Robertson mistrzem świata! Mój ulubiony przystojny blondyn ;* <3

gratulacje Katia (2010-05-04 15:36:29)

a ja się ciesze ze wygrał Robertson gdyż zasłużył na to...stawiałam na niego i obejrzałam wszystkie mecze......pomimo kilku wpadek był rewelacyjny

Dott vs Robertson John (2010-05-04 14:57:50)

Gratulacje dla Robertsona. Finał niestety stał na dość słabym poziomie (z drugiej strony przynajmniej do ostatniej sesji był wyrównany). W finale zdecydowanie obniżył poziom Dott (poza pierwszą sesją). Robertson właściwie cały turniej grał jak dla mnie nieprzekonywująco (jedynie czego nie można mu odmówić to odważnych zagrań - przy których miał sporo sportowego szczęścia).

=) Olu$ (2010-05-04 14:29:46)

Jupi super że "kangurek" wygrał . Jesteś świetny . LOVE

Selby09 Miłosz (2010-05-04 14:24:23)

Szkoda , że Selby odpadł..Ale gratulacje Robertson ;D

Snookerzysta Snook (2010-05-04 14:24:13)

Brawo rebertson.. tak trzymaj :))

Mistrz Gremlin (2010-05-04 13:57:46)

Należało mu się. W tym sezonie gra jak natchniony ;D

pfff Dzinek (2010-05-04 13:02:07)

Całe szczęście Dott nie wygrał !!!! :) Od czasów Dott-Ebdon nie widziałem tak nudnego (żenującego) finału.

bercik Bercik (2010-05-04 12:54:04)

i dobrze że nareszcie od 1980 roku wygrał ktoś spoza Wysp Brytyjskich wygrana należała sie Robertsonowi. GRATULACJE NEIL

czas Sztuka (2010-05-04 12:33:01)

o ktorej skonczyl sie final?

BRAWO! etf (2010-05-04 12:24:07)

Jeeeeaaa!!!! Świetnie!!!! Genialny ROBERTSON!!!!

mistrzostwa kluch369 (2010-05-04 12:15:43)

Jak dla mnie to był to już drugi taki nudny finał mistrzostw. Strasznie mozolnie im to szło. Faktycznie trochę obciach chwalić się tytułem mistrza poprzez tak rozegrany finał. Mecz o'sullivana z wiliamsem, to był ciekawy mecz! Cieszyłem się, że Selby wygrał z o'sullivanem, ale to co później pokazał w meczu z Dottem, to aż się cieszę że przeszedł ten drugi. Ogólnie jestem zawiedziony tymi mistrzostwami. Oby kolejne były ciekawsze!

Robertson - drugi australijski mistrz snookera stugramp (2010-05-04 12:09:33)

Autor artykułu zapomniał o Horace Lindrum, który w 1952 roku też zdobył tytuł mistrza świata w snookerze. Były to jednak zawody zbojkotowane przez innych zawodników. Nazwisko to jednak widnieje na liście mistrzów w niniejszym serwisie.

Brawo brawo brawo! Snookierek86 (2010-05-04 11:08:29)

Moje najszczersze gratulacje! :) Chociaż wolałem finał Robertson-Selby...

zdjęcie eee (2010-05-04 10:43:41)

Nowszych zdjęć nie macie?

Robertson mistrzem Devily (2010-05-04 09:37:12)

Wytrwałam do końca z eurosportem :) Ostatnia sesja była po prostu męką.. pudła, stres, zmęczenie... Dobrze, że Neilowi idało się utrzymać przewagę:D w 100% zasłużył na tytuł! Teraz następnym szczęściem będzie dla naszego Kangurka wyczekiwany potomek:D No i powodzenia w nastepnym sezonie!

NIEPOROZUMIENIE - skład finału Dżejms Błąd (2010-05-04 09:29:28)

Bez historii ten finał. Takiej nudy dawno już nie oglądałem na tak wysokim szczeblu. Po dwóch sesjach na prowadzenie wyszedł Neil i utrzymał go już do końca. Zadnych przełomów,żadnego napięcia,żadnego polotu, żadnych genialnych wbić! To miał być finał Higgins-O'Sa, ale pierwszy rozkleił się w turnieju na wieść o tym jakie czekają go konsekwencje prawne za korupcję, a drugi był wyraźnie znudzony tak długim turniejem. Może należałoby wreszcie zmienić formułę Mistrzostw Świata?

Robertson najlepszy na świecie! Rami44 (2010-05-04 09:24:40)

I tak miało być :D od początku to było wiadome ze Robertson wygra :D jedyne co Dott pokazał to poczucie humoru w ostatniej sesji finałowej :D

:) 666 (2010-05-04 09:24:30)

wreszcie jakas swieza krew :) super!

Najlepszy Adamoo Italianoo (2010-05-04 09:13:54)

Australijczyk zagrał b.dobry turniej i zasłużył na ten tytuł ! Przed rozpoczęciem mistrzostw był jednym z moich typów ( poza Ronnie'm i Selby'm ) do wygrania tych mistrzostw . Brawo brawo brawo !!!

fuj :(( Vona (2010-05-04 09:12:48)

Do chrzanu z takim mistrzem, niech spada na te swoje antypody...

:/ kumivip (2010-05-04 09:03:29)

Zawiedziony jestem! P.S Jak on jest ciasteczko to ja jestem najbogatszym człowiekiem świata! dno porazka lipa kupa nic specjalnego załamka :/ łeee i wogóle!

pfff abaddon (2010-05-04 08:53:31)

miał wygrać Dott !!!!

The beściak Nagini1987 (2010-05-04 08:34:34)

Bravo ciasteczko!!!!! :)

Extra rmn (2010-05-04 08:24:22)

Super. Kibicowałem Robertsonowi. Ale padłem pod koniec. (jakiś 28 frejm). Dobre wieści z rana.