Kosmiczny Borsuk

(2011-02-15 15:50:24)
Kosmiczny Borsuk

W ekspresowym tempie zakończył swój mecz pierwszej rundy Mark Williams. Popularny Borsuk gładko pokonał Marco Fu 4-0 w zaledwie godzinę.

Wyrównana była jedynie pierwsza partia. Sporą przewagę punktową miał w niej Marco Fu, jednak Williams wykonał czyszczenie do różowej i ostatecznie zakończył ją wynikiem 71-56 na swoją korzyść. Dalsza cześć spotkania była już tylko i wyłącznie meczem do jednej bramki. Walijczyk pewnie wygrał drugiego frejma i o 14:35 prowadził już 2-0. Kolejne dwie partie były jeszcze szybsze - Williams wbił dwie setki (100 i 120), z których ostatnią zakończył efektownym wbijaniem każdego koloru z siłą Pudzianowskiego i dojściem do następnej bili po około pięciu bandach. Pomylił się dopiero na różowej i równo o 15:02 podał rękę swojemu rywalowi.

Na drugim stole w tym czasie Mark Allen rozgrywał swój pojedynek z Rodem Lawlerem. Po pół godzinie Allen prowadził już 2-0 i tym samym o 5 minut wyprzedzał nawet kolegów z pierwszego stołu. Potem tempo opadło, poziom spotkania także. Lawlerowi udało się urwać Pistoletowi jednego frejma i ostatecznie pogromca O'Sullivana z The Masters zwyciężył 4-1.

W kolejnej rundzie Mark Williams zmierzy się z Jamiem Copem i jeśli obaj zagrają tak jak w swoich pierwszych meczach to pojedynek ten zakończy się pożarciem. Mark Allen zagra natomiast z Ding Junhuiem i moim zdaniem może to być jeden z hitów drugiej rundy.

autor: Bongo

Dodaj komentarz Komentarze (0)