Finał Mistrzostw Świata 1985, Davis - Taylor

Końcówka meczu finałowego Mistrzostw Świata 1985, uważanego przez wielu ekspertów za najbardziej emocjonujące spotkanie w historii snookera. Steve Davis prowadził na początku meczu 8-0 i wtedy przebudził się Taylor. Przed ostatnim frejmem meczu mieliśmy wynik 17-17. Zobaczcie sami jak to się skończyło. Naprawdę warto!

Dodaj komentarz Komentarze (19)
Styl Taylora Kubus (2009-04-06 19:54:37)

Ponoć miał taką taktyke aby wszystie bile wysyłać na bande i dlatego awansował do finału a pózniej go wygrał.

Ja junior (2008-04-06 19:48:15)

dziękuje jakie gogle

;-) JPS (2007-07-14 16:25:11)

To raczej Aguero porównałem z Davisem;-) Poza tym chodziło mi bardziej o same bramki ;-)

:D domino (2007-07-13 11:58:59)

jak zwykle, JPS, Twoje komentarze doprowadzają mnie do śmiechu :D Nie wiem czy ktoś inny naświecie porównał by piłke nożną ze snookerem albo Janczyka z Davisem :D

Wyjaśnienie. JPS (2007-07-13 03:11:17)

"Moim zdaniem, patrząc na Davisa w tych dwóch filmikach i na Ronniego w '5:18' widać jaka jest różnica między byciem genialnym, a byciem 'tylko' bardzo dobrym."
Wydawało mi się, że wyraziłem się jasno. Ale jeśli nie, już tłumaczę. IMHO: genialny był Davis, a "tylko" bardzo dobry jest Ronnie. Ot, mniej więcej taka różnica, jaka była kilka godzin temu między bramkami Aguero a golem Janczyka ;-) Oczywiście każdy może mieć na ten temat inne zdanie.

................. dasfa (2007-07-12 21:13:29)

Moim zdaniem mecz swietny ale nie rozumie aluzji JPS. Kto jest bardzo dobry a kto genialny b

czyli domino (2007-07-12 14:39:00)

nie było mnie wtedy na świecie :-)

Właśnie mniej więcej wtedy... JPS (2007-07-12 02:21:24)

Pamiętam, że jak miałem około 10 lat (czyli połowa lat 80.) bodajże na TVP2 leciał jakiś mecz o mistrzostwo świata w snookera. Wtedy po raz pierwszy zetknąłem się z tą dyscypliną. Pamiętam nawet, gdzie go oglądałem... i co do Davisa - wydaje mi się, że wtedy grał... :-)

x lat??? domino (2007-07-11 11:31:12)

mówiąc "x lat" co miałeś na myśli? To mogło być tak dawno, że mnie na świecie jeszcze nie było :P. Ale jak przypomnisz sobie mniej więcej ile lat temu to było to napisz :)
TVP i snooker??? Ciekawe...

Hmmmm... JPS (2007-07-10 15:58:33)

Czy tego meczu nie pokazywała czasami jakos w nocy te x lat temu nasza kochana TVP? Bo coś tak mi świta, że coś wtedy oglądałem, będąc prawie "dzieckiem w kolebce"...:-)

A co do porównań z "Rońkiem" to nasunęło mi się takie coś... Wolelibyście przejechać 300 km "betą" po tuningu w dwie godziny, "paląc gumy" na każdym zakręcie i ruszając z trójki? Czy może jakimś Chryslerkiem albo takim samochodem, jakim kiedyś był Opel Senator, jadąc pół dnia, ciesząc się nienaganną pracą wozu i stając co chwila dla podziwiania widoków?

Bez urazy dla O'Sullivana... Ale moim zdaniem, patrząc na Davisa w tych dwóch filmikach i na Ronniego w "5:18" widać jaka jest różnica między byciem genialnym, a byciem "tylko" bardzo dobrym.

Z pozdrowieniami:-)

:) domino (2007-07-09 19:30:56)

ja wiele razy słyszałem o tym meczu, ale ani razu go nie widziałem. A jak odczuwam ten mecz opisałem gdzieś we wcześniejszym komentarzu. Rzeczywiście można powiedzieć, że lepsze niż najszybszy max w histori snookera :). po prostu cudowna rywalizacja! :D

prawdziwa legenda!! hannna (2007-07-09 18:11:23)

przyznam się bez bicia, że nie oglądałam tego wcześniej, ale jak teraz oglądam to nie mogę wyjść z podziwu tej gry. i czy jest najszybszy na świecie brejk Ronniego w porównaniu z takim meczem?! chyba tego nie trzeba tłumaczyć, chociaż nie chcę ubliżać nikomu, bo 5:20 to jest wielkim wyczynem i z tym się chyba każdy zgodzi! ale ten mecz.. cudo nad cuda! oglądam go już chyba po raz dziesiąty, bo nadal nie mogę wyjść z podziwy tej zaciętości rywali. wielkie brawa dla publiczności, bo zachowanie jest wzorowe, bo nie można siedzieć cicho podczas tak ekscytujących chwil!! a okularki? zastanawiałam się czy on ma je dobrze ubrane, bo wygląda jakby były do góry nogami :)

brille Mati 66 (2007-07-09 01:36:47)

spoko finał panowie pokazali klase ale co najwazniejsze taylor miał okulary jak z bajki no myslalem ze nie wytrzymam ze smiechu to chyba jakies noktowizory czy cós ale tak serio to naprawde takiego finalu zaciętego to jeszcze nie bylo. Widac bylo ze obaj dosc ostroznie grali no ale coz wygrał lepszy

ciecie czarnej tommy (2007-07-08 17:08:41)

przedostatnie zagranie to bylo ciecie czarnej do lewj kieszeni, w normalnym warunkach (nie final mistrzostw swiata i na dodatek deycduajca bila) to nie bylo trudne zagranie

Nie złe Bańka (2007-07-08 16:34:57)

To prawda te okulary są fantastyczne. Davis taki młodziutki... Podoba mi się. A co do przedostatniego zagrania; na pewno oryginalne.

nieprawdopodobne! i piękne! domino (2007-07-08 15:43:05)

niesamowite, że po rozegraniu 34 frejmów jest 17-17 bardzo bardzo wyrównany mecz aż do końca do ostatniego frejma, do ostatniej bili! Nigdy nie będzie drugiego takiego meczu!!! Dwie legendy snookera... piękne!!!

niesamowite domino (2007-07-07 20:10:43)

a i fajne okularki Taylora :P

hehe unique (2007-07-07 17:00:50)

22 lata temu nie bylo problemow z telefonami komorkowymi :)))

Davis - Taylor: prawdziwy klasyk! Miki (2007-07-07 15:43:40)

Oglądałem to już tyle razy na youtube, teraz obejrzałem to po raz kolejny i wciąż nie mogę zrozumieć przedostatniego zagrania. A co Wy o tym myślicie?