Reklama | Kontakt
Data urodzenia: 13 stycznia 1969
Kraj: Szkocja
Przydomki: złoty chłopiec, maestro, ice man
Zawodowiec w latach: 1985 -
Najwyższa pozycja w rankingu: 1 (przez 9 lat)
Obecna pozycja w rankingu: 6
Nawyższy break turniejowy: 147 (9 razy)
Ilość wygranych turniejów rankingowych: 36
Mistrzostwa Świata: 1990, 1992-1996, 1999
Rothmans Grand Prix: 1987, 1990, 1991
Skoda Grand Prix: 1995
British Open: 1988, 1991, 1999, 2003
Asian Open: 1989, 1990
Dubai Duty Free Classic: 1989, 1990, 1993
UK Championship: 1989, 1990, 1994-1996
Regal Welsh Open: 1992, 1997, 2003
Sky Sports International Open: 1993
International Open: 1997
Regal Scottish Open: 1999
European Open: 1994, 1995, 2001
Thailand Masters: 1998
Malta Cup: 2005
Benson & Hedges Masters: 1989-1993, 1996
Scottish Masters: 1989, 1990, 1995
Irish Masters: 1992, 1997, 1999
Malta Grand Prix: 1998, 2001
Premier League Snooker: 1991-1992, 1994 - 1995, 2000, 2004
Stephen Gordon Hendry urodził się 13 stycznia 1969 w Edynburgu. Gdy Hendry miał 6 lat mieszkał niedaleko stadionu piłkarskiego zespołu Heart of Midlothian FC, więc co drugi weekend ojciec zabierał go na mecze. Tak się zaczęło jego kibicowanie temu klubowi. Jednak po pewnym czasie przeprowadzili się dalej od stadionu, gdyż ojciec otworzył sklep z owocami. Ponieważ często pracował w soboty, więc coraz rzadziej Hendry mógł oglądać mecze. Kiedy Hendry zdobył po raz pierwszy mistrzostwo świata (jest najmłodszym zawodnikiem, który tego dokonał) odbył paradę z tym trofeum przed meczem ligowym Rangersów.
Stephena w dzieciństwie nie interesował snooker. Wolał piłkę nożną i badminton. Gdy miał 12 lat, na Boże Narodzenie dostał mały stół snookerowy. Od tego momentu nie można go było od snookera oderwać. Okazało się też, że ma do tego talent. Już w wieku 14 lat wygrał Mistrzostwo Szkocji U-16 i pojawił się na turnieju Junior Pot Black. Mimo iż miał problemy by sięgnąć na drugą stronę stołu, już był uważany za wielką nadzieją Szkocji, na stania się czołowym graczem tak jak niegdyś Walter Donaldson w latach 50. W roku 1985 porzucił szkołę Inverkeithing High School, w zachodnim Fife (niedaleko Edynburga) i w tym samym roku zdobył Mistrzostwo Szkocji Amatorów, a następnie stał się najmłodszym uczestnikiem Mistrzostw Świata Amatorów. W następnym roku ponownie uzyskał Mistrzostwo Szkocji Amatorów, a krótko później stał się najmłodszym zawodowcem w historii snookera.
W swoim pierwszym zawodowym sezonie dostał się do 1/32 finału turnieju Mercantile Credit Classic i niewiele brakowało by przeszedł pierwszą rundę w Mistrzostwach Świata. Został też najmłodszym Mistrzem Szkocji Zawodowców i ukończył ranking w połowie drogi na szczyt - na 51. miejscu. Wystarczyło to by został zauważony na świecie. Następny sezon przyniósł ćwierćfinał Grand Prix oraz półfinał turnieju Mercantile. Wraz z Mike'iem Hallettem doszedł do finału World Doubles oraz podobnie jak w poprzednim roku został Mistrzem Szkocji Zawodowców. I znowu nastąpił duży awans w rankingu. Tym razem na 23 pozycję.
Szkocki biznesmen Ian Doyle zauważył jego potencjał i zaczął kierować jego karierą od tych wczesnych dni. Współpraca ta stała się zaczątkiem wielkiego imperium (110Sports, którego prezesem jest Ian Doyle), które reprezentuje wielu z czołowych graczy. Stephen Hendry był już wtedy określany jako następca Steve'a Davisa, który zdominował snookera w latach 80, więc zorganizowano serię sześciu pojedynków tych dwóch zawodników, w których mistrz dał ostrą lekcję młodemu graczowi. Jednak doświadczenie to zdeterminowało Hendrego do pracy by zwyciężać i stać się tak samo dobrym, jeśli nie lepszym, snookerzystą od Davisa.
Już trzeci sezon przyniósł Hendremu pierwsze rankingowe zwycięstwa w Grand Prix i British Open oraz zwycięstwo w Australian Masters, trzeci z kolei tytuł Mistrza Szkocji oraz zwycięstwo w World Doubles z Mike'iem Hallettem. Ostatecznie sezon zakończył bardzo blisko szczytu - na miejscu 4. Tym samym wszyscy zdali sobie sprawę, że mają do czynienia z kimś wyjątkowym. Sezon 1988/1989 nie przyniósł żadnego zwycięstwa rankingowego, a najlepszym osiągnięciem był finał UK Championship. Jednak nie był to aż tak zły sezon, bowiem zwyciężył w Masters na Wembley oraz w New Zealand Masters oraz awansował na pozycję 3 w światowym rankingu. W sezonie 1989/1990 wywalczył tytuły mistrza: UK Championship, Dubai Classic i Asian Open, dodając do tego Scottish i Wembley Masters. Ukoronowaniem sezonu było pokonanie Jimmy'ego White'a w finale Mistrzostw Świata. Hendry stał się w tym momencie najmłodszym zawodnikiem wygrywającym ten turniej. W taki to sposób po 5 sezonie w zawodowym snookerze Stephen Hendry stał się numerem 1 Światowego Rankingu.
W sezonie 1990/1991 wprawdzie nie obronił tytułu Mistrza Świata, ale zdobył rekordową liczbę 5 zwycięstw rankingowych w sezonie oraz wygrał między innymi Benson & Hedges Masters oraz Scottish Masters. Tylko w dwóch turniejach nie doszedł do ćwierćfinału. W roku 1992 odzyskał Mistrzostwo Świata oraz wygrał Grand Prix, Welsh Open i sześć innych turniejów, włączając w to uzyskane po raz 4 z rzędu B&H Masters (w następnym roku przyszło 5 zwycięstwo). Od tego czasu na pozycję mistrza zaczęła czatować nowa generacja młodych graczy m.in. Ronnie O'Sullivan i John Higgins, ale Hendry udanie odpierał te ataki co roku wygrywając mniej więcej trzy turnieje rankingowe i broniąc tytułu Mistrza Świata.
Przed Mistrzostwami Świata w 1997 roku Hendry miał na koncie 6 tytułów mistrzowskich (tak samo jak Steve Davis), więc zamierzał ustanowić rekordową ilość 7 zwycięstw w Mistrzostwach Świata na arenie Crucible. Niestety na jego drodze stanął zdeterminowany Irlandczyk Ken Doherty. W następnym roku było jeszcze gorzej. Przegrał bowiem w pierwszej rundzie z Jimmy'm White'em (którego pokonywał czterokrotnie we wcześniejszych finałach tego turnieju). Oprócz tego Mistrzem Świata został John Higgins, który jednocześnie zajął pozycję nr 1 w światowym rankingu, której przez osiem lat zazdrośnie strzegł Stephen Hendry.
Teraz było już czterech graczy, którzy dzilili między siebie większość tytułów: Hendry, John Higgins, Ronnie O'Sullivan oraz Mark Williams. Coraz trudniej więc było odzyskać najważniejsze tytuły. Mimo to Hendry pokonał Marka Williamsa w finale Mistrzostw Świata, odzyskując tym samym ten cenny tytuł i ustanawiając nowy rekord 7 zwycięstw w Crucible. Niestety pozycja nr 1 światowego rankingu pozostała stracona.
W kolejnych sezonach Hendry zwyciężał mniej więcej w jednym turnieju, a w dwóch kolejnych dochodził do finału. To pozwalało mu utrzymywać się w pierwszej trójce światowego rankingu (z dwuletnią przerwą kiedy był na pozycjach 5/6). W końcu nadszedł sezon 2005/2006. Nie licząc pierwszych dwóch sezonów Hendrego, był to najgorszy sezon jeśli chodzi o liczbę turniejowych zwycięstw. Nie odniósł bowiem żadnego, a największym osiągnięciem tego sezonu był dla Hendry'ego przegrany finał w nierankingowym Northern Ireland Trophy. Dodatkowo w Mistrzostwach Świata przegrał już w pierwszej rundzie z Nigelem Bondem. Jednak paradoksalnie to właśnie po tym sezonie Hendry odzyskał przewodnictwo w Światowym Rankingu po 8 latach przerwy.
Dalsze losy Hendrego nie są na razie znane. Czas pokaże czy jest to początek powrotu na sam szczyt czy jest to "tylko" kolejny sezon pomiędzy innymi - równie dobrymi graczami światowej człówki. Nawet jeśli był to ostatni sukces Hendrego to i tak zapisał się w historii snookera szczególnie posiadając tak wiele rekordów. Jednak są one cały czas zagrożone. Jest wielu młodych zawodników, którzy mają szanse oderać mu kilka z nich. Na przykład Michael White, który w marcu tego roku w wieku 14 lat został najmłodszym w historii Mistrzem Świata Amatorów, a pięć lat wcześniej ustanowił rekord jako najmłodszy gracz, który osiągnął brejka 100-punktowego. Ten młody Walijczyk ma jeszcze dużo czasu, by stać się Mistrzem Świata Zawodowców i to w młodszym wieku niż Hendry. A może rekordy Hendremu zacznie odbierać dużo szybciej młody Chińczyk Ding Junhui? Kto to wie.
Jego charakterystyczną cechą jest umiejętność budowania wysokich brejków. Najwyraźniej o tym świadczyć może przewaga Hendrego w ilości zdobytych brejków 100-punktowych nad pozostałymi graczami. On to spopularyzował budowanie brejków na bili niebieskiej. Jego styl gry jest bardzo agresywny. Hendry nie boi się wbijania nawet bardzo trudnych bil. Przez długi czas podczas meczów zachowywał zimną krew i pokerową twarz, lecz od niedawna zaczyna okazywać swoje emocje.
W czerwcu 1995 poślubił swoją długoletnią przyjaciółkę Mandy, którą poznał podczas gry w amatorskich zawodach w Pontins. W roku 1996 urodził im się syn Blaine, który jest zdolnym graczem i wygrał już turniej dla juniorów, a w 2004 syn Carter. Mieszkają oni w Auchterarder, Perth & Kinross - kilka mil od Gleneagles, gdzie Stephen może poświęcać się swojej innej pasji - grze w golfa. Hendry jest też zdolnym pokerzystą i podobnie jak wielu snookerzystów bierze udział w wielu turniejach, tak w internecie, jak i na żywo. Jednym z nich był turniej World Series of Poker w 2005 roku, a wcześniej w 2003 roku zajął piąte miejsce w turnieju Celebrity Poker Club Series w Cardiff, inkasując kwotę $500. Jego ulubionymi zespołami muzycznymi są U2 oraz Suede.
Zwycięstwa
- największa liczba sezonów na pierwszym miejscu światowego rankingu - 9 z czego 8 razy z rzędu
- najwięcej zwycięstw w Mistrzostwach Świata - 7, w tym 5 z rzędu, rekordowy wynik od czasu przeniesienia Mistrzostw Świata do Crucible Theatre w Sheffield, a ponadto 9-krotny udział w finale, 11-krotny w półfinale (osiągnięcie takie samo jak Steve Davis) i 16-krotny w ćwierćfinale)
- najwięcej zwycięstw w The Masters - 6 z czego 5 z rzędu
najwięcej zwycięstw w Grand Prix - 4
- najwięcej zwycięstw w turniejach rankingowych - 36
- najwięcej zwycięstw w turniejach rankigowych w jednym sezonie - 5 w sezonie 1990/1
- najdłuższy okres bez porażek - 5 turniejów i 36 kolejnych meczy w turniejach rankingowych. Trwało to od 17-03-1990 do 13-01-1991, kiedy to przegrał z Jimmym White'em
- największy odsetek zwycięstw w Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Crucible Theatre tzn. w latach 1997-2006 (82,8%)
- Jeden z pięciu graczy, którzy w jednym roku zdobyli Mistrzostwo Świata i UK Championship
- Jeden z trzech graczy, którzy w jednym roku zdobyli Mistrzostwo Świata, UK Championship oraz The Masters.
Najmłodszy mistrz świata
- zdobywając Mistrzostwo Świata po raz pierwszy stał się najmłodszym zawodnikiem, który tego dokonał (miał wtedy 21 lat i 106 dni)
- był najmłodszym zawodowcem pośród snookerzystów
Brejki
- 8 turniejowych brejków maksymalnych (147-punktowych)
- najwięcej brejków 100-punktowych (grubo ponad 700) [Joe Davis uzyskał 687 lub 689 takich brejków]
- najwięcej brejków 100-punktowych w jednym turnieju (16 podczas Mistrzostw Świata w 2002)
- najwięcej brejków 100-punktowych w jednym sezonie (53 w sezonie 1994/5)
- najwięcej brejków 100-punktowych w mistrzostwach świata (ponad 100)
- najwiecej brejków 100-punkowych w jednym meczu (7 w finale UK Championship w 1994)
- pierwszy, który uzyskał brejka maksymalnego w decydującym frejmie meczu (finał Liverpool Victoria Charity Challenge w roku 1997)
- pierwszy, który uzyskał więcej niż 2 turniejowe 147-punktowe brejki
- jako pierwszy uzyskał brejka maksymalnego w finale turnieju rankingowego (1999 British Open)
- pierwszy, który uzyskał 5 brejków 100-punktowych w 7 frejmach (finał UK Championship 1994)
- pierwszy, króry po raz drugi uzyskał 3 brejki 100-punktowe w jednym meczu (UK Championship 1994)
Pieniądze
- najwięcej zarobionych pieniędzy zdobytych w turniejach snookerowych (8 479 335 funtów)
- W roku 1994 został Kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego dzięki czemu ma prawo używać po nazwisku tajemniczego skrótu MBE (Member of the Order of the British Empire).
- Przez BBC został ogłoszony Szkocką Osobowością Roku w 1987 oraz 1996.
- Siedmiokrotnie został ogłoszony Graczem Roku przez World Professional Billiards and Snooker Association (w latach 1990-1993, 1995-1997)
- 29 czerwca 2000 otrzymał doktorat honoris causa szkockiego uniwersytetu: University of Stirling.
- W roku 2001 został wyróżniony prestiżowym The June McRoberts Memorial Trophy.
Scottish Snooker Association (SSA) [Szkockie Stowarzyszenie Snookerowe] założyło Scottish Junior Snooker Academy [Snookerowa Akademia Juniorów Szkockich] noszącą imię Stephena Hendrego.
The Golden Boy [Złoty chłopiec], The Maestro, The Ice Man [Lodowy Człowiek, prawdopodobnie z powodu pokerowej twarzy i nieokazywania emocji podczas gry], Rolls Royce of Snooker
5 sierpnia 2006 roku w hotelu Hilton Grosvenor w Edynburgu odbyła się licytacja, z której zysk został przeznaczony dla byłego snookerzysty Chrisa Smalla, który musiał zakończyć karierę z powodu złego stanu zdrowia, a konkretnie z powodu problemów z kręgosłupem. Na licytację tą swoje pamiątki przekazało wiele znanych osobistości, a przede wszystkim snookerzyści. Do grona tych osób dołączył też Stephen Hendry, ofiarowując kamizelkę ze złożonym na niej autografem. Została ona sprzedana za 425 funtów. Gdy po dwóch dniach nabywca chciał odebrać swój zakup okazało się, że kamizelka zniknęła. Policja wszczęła śledztwo, ale jak na razie bez rezultatów.
W roku 1990 był bohaterem jednego z odcinków serialu dokumentalnego "This Is Your Life", nadanego 28 listopada 1990 roku w NBC. Pojawił się też w filmie dokumentalnym "When Snooker Ruled the World" [Kiedy snooker rządził światem] pokazanym w 2002 roku w brytyjskiej telewizji. Nie tylko w telewizji Hendry się pokazywał. Wydanych zostało kilka kaset VHS z jego udziałem. Między innymi: "Ronnie O'Sullivan - Ronnie's Snooker Hotshots", na której można zobaczyć m.in. brejka maksymalnego Hendrego oraz "Play the Game - Improve your snooker with the world's finest cuemasters" (1989), na której znani gracze opowiadają o snookerze.
W roku, w którym Hendry zdobył swój pierwszy tytuł Mistrza Świata, została wydana pierwsza książka firmowana jego nazwiskiem. Była to autoryzowana biografia napisana przez Johna Docherty'ego: "Remember My Name" [Pamiętaj moje imię]. W tym samym roku wydano też "Benson and Hedges snooker year" przy pisaniu której pomagał Hendry. Cztery lata później, po kilku sezonach dominacji w snookerze wyszła kolejna książka - poradnik dla graczy: "Snooker Masterclass: How to Build Big Breaks and Win" [Klasa mistrzowska w snookerze: Jak budować wysokie brejki i wygrywać]. Ponieważ Hendry interesuje się nie tylko snookerem, dlatego został poproszony o napisanie wprowadzenia do "Scotland Home of Golf: A Guide to 453 Courses and Clubs" [Szkocja - ojczyzna golfa: Przewodnik po 453 polach i klubach golfowych].
Był członkiem Szkockiego zespołu, który wygrał w 1996 Castrol-Honda World Cup oraz w 2001 Coalite Nations Cup. Jest również ambasadorem fundacji OneCity, która pomaga mieszkańcom Edynburga polepszyć jakość życia. Swoją największą porażkę przeżył podczas turnieju UK Championship w 1998 kiedy to przegrał w pierwszej rundzie 9-0 z Marcusem Campbellem.
Ostatnia aktualizacja: 18 stycznia 2009
Autor: Wojtas
Hendry'emu kibicuję od blisko 20 lat i tak już będzie zawsze... jest najlepszy... i też będzie tak już zawsze... Stephen górą!!!
Co by nie mówić najlepszy snookerzysta w historii! Nie jest prawdą, że miał najwięcej tytułów mistrza świata, ponieważ Joe Davis miał ich aż o 8 więcej ;), jednakże lata w jakich je zdobywał, były latami w których snooker nie był popularną dyscypliną sportu, a same breaki stu punktowe były nie lada wyczynem. Mam wielką nadzieję, że mój idol, wielki mistrz Hendry powróci jeszcze do czołówki i pokaze innym jak się zdobywa tytuły. PS aktualnie Stephen Hendry ma 9 breaków maksymalnych i pod tym względem dzieli pierwszą pozycję z Ronnie O'Sullivanem M.
Żeby juz nic nie osiągnął, to i tak wszystkich bije na głowę łącznie z Ronim. To nie sztuka zdobyć mistrostwo, czy wygrać któryś z turniejów, sztuką jest utrzymywać się na topie przez tyle lat. A do dziś się liczy.
Jak na razie Ronnie 2 raz z rzędu odpada w 1szej rundzie. Stephen jest jak narazie najbardziej utytułowany i nikt tego mu nie zabierze, przez całą kariere nie można być w formie.
Hendry jest wypalony , już nic nie osiągnie ( nie wygrał słabiutko obsadzonego Bahrain Championship ) więc co on może osiągnąć. A przed Ronnim najlepsze lata w karierze !
Pierdoły . Hendry się przykładał a ma 36 rankingów i więcej by nie osiągnął.
Masz bardzo nieaktualne informacje!
A gdyby Hendry bardziej sie przykladal mialby z 50 rankingów!
Antares pisze ze Hendry ma najlepsze za soba a Ronniego jeszcze duzo czeka. Ale fakt jest faktem ze i Ronnie ma najlepsze za soba. Anglik dobrze juz przekroczyl trzydziestke i jesli podzieli los innych zawodnikow pozostaly mu 3 - 4 sezony. Czy to az tak wiele? Nalezy pamietac ze jeszcze nie tak dawno Ronnie przez trzy sezony z rzedu nie wygral zadnego turnieju rankingowego. A poza tym przyszlosc to wielka niewiadoma. To co dzieli Hendrego i Ronniego na dzien dzisiejszy to sukcesy, jakby nie bylo Szkot ma ich duzo wiecej. A co bedzie? Zobaczymy. Powodzenia panowie!!!
piękny ten życiorys Hendrego ale trzeba wprowadzić kilka poprawek.. np. - najwięcej turniejowych brejków maksymalnych (147-punktowych) (8) ....... wszyscy wiedza ze Ronnie ma juz 9 ...... moze coś by sie jeszcze znalazło ale nie jestem w stanie tego aktualnie wychwycic.... a co do Hendrego i O'Sullivana..... różnica polega na tym że Hendry najlepsze ma juz za sobą a na Ronniego jeszcze dużo czeka.... :D:D
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi: piszesz, że Hendry jest gorszy od Ronniego, a z drugiej strony twierdzisz, że gdyby Ronnie bardziej się przykładał byłby lepszy od Hendry'ego. Hendry jest spoko!!!!!!!!!
To jest Ikona światowego snookera! Kocham grę Hendrego!!! Nie będzie takiego nigdy!
Nie lubię go ,a poza tym gorszy od O Sullivana. Gdyby O Sulivan bardziej się przykładał do gry byłby od niego lepszy .
ma 718 setek! czyli najwiecej ze wszystkich graczy. W zeszlym sezonie wbił 700 -- milo sie to historyczne wydarzenie ogladalo :)
On jest ikoną tego sportu!!! Tak jak Jordan w NBA, M.Schumacher w F1 i O.E.Bjoerndalen w biathlonie.
- najwięcej brejków 100-punktowych (co najmniej 690) [Joe Davis uzyskał 687 lub 689 takich brejków]
Ile Hendry ma brejków 100-punktowych
Mamy już Hendrego w polfinale .. moze pokona Selbiego i wkoncu jakis finał od czasu UK z Ebdonem!! Dawaj Stephen, walcz ile sił i pokaz ze jestes najlepszym graczem wszechczasow!
Chcialbym zobaczyc mecz Hendrego w jego najlepszej zyciowej formie,ojjjj dzialoby sie!!!!!trzymam kciuki w mistrzostwach swiata!!!
Sporo dowiedziałam się o Hendrym!!!! Szkoda, że na co dzień jest taki smutny!!!!!! Życzę mu wielu zwycięstw i uśmiechu na twarzy oraz czerpania więcej radości ze snookera!!!!! Steven jest wielkim mistrzem!!!!!
Najlepszy;nic innego nie przychodzi mi do głowy! To za Jego sprawą pokochałem snooker! Szkoda,że tak mało jest tego na TV! w okolicy nie mam sposobności sobie pograć, żałuje.
Był, jest i będzie najlepszym snookerzystą w historii. Czy był wcześniej zawodnik, dla którego łuzy zmniejszyli ? Nie licząc może Joe Davisa, z pewnością zdobył najwięcej tytułów mistrza świata. Ale przed wojną było inaczej, bo kto zliczy wszystkie tytuły sióstr Watson w tenisie ziemnym ? Stephen został moim idolem, odkąd go zobaczyłem i jego grę w moim pierwszym oglądanym meczu snookera. A na dodatek jak usłyszałem, że z czasem zaczął wbijać bile w sam środek łuzy, to mnie na kolana powalił. I jego savoir-vivre przy stole... Szkoda go teraz trochę. Nie za bardzo sobie radzi z 'młodymi wilkami'. A i forma nie za wysoka. Sam pogrywam trochę i ciężko mi się po godzinie skoncentrować, co dopiero mówić, kiedy oni grają po 6-8 godzin dziennie. Szczerze ich (a zwłaszcza jego) podziwiam. Największy gracz w historii tej dyscypliny !
Dla mnie i tak jesteś królem! Nawet jak nie idzie.. ale jeszcze kiedys napewno wygrasz jakis turniej ;) oby w tym roku jeszcze :D
Ale super ta biografia. Brawo Wojtas
Ja uważam że Stephen Hendry jest najlepszy bardzo go lubię i uważm że świetnie gra. ma tyle wygranych na swoim końcie, ale nie za to go lubie tylko za grę, w której potrafi się wykazać i wręcz jest do tego stworzony!! pozdro dla fanów Hendrego i oczywiście snookera! acha i jak ktoś chce pogadać ze mna o snookerze to mój nr gg: 9826889
tej kamizelki szuka chyba polska policja xD
Zagrał słaby turniej, ale jeszcze pokaże na co Go stać. Nie jest jeszcze taki stary, pamiętacie jak ze 3 lata temu White przeżywał drugą młodość? Mam nadzieję, że Szkot wygra jeszcze ze 3-4 rankingowe turnieje i dobije do 40. Pozdrawiam.
Jest the best to moj idol snookera i idol na ktorym bede sie wzorowac w zyciu, bo to niesamowity snookerzysta jak i czlowiek !!!
POZDRO DLA CIEBIE STEPHEN
Kiedy uda się gdzieś zobaczyć przypomnienie partii takich zawodników, jak Hendry czy White sprzed x lat... A potem patrzę, jak grają teraz. Nie da się ukryć. Młodsi się nie robią. Wszystko rozumiem, ale jednak taka brązowa, na jakiej pomylił się SH w meczu z Alim była do wbicia drugim końcem kija po litrze na głowę. Przez każdego z tych, co tu piszą (a temu panu nawet butów nie możemy czyścić). Jak na razie pomyłka turnieju. Wielki szacunek dla Stephena, ale - "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym"...
Nie jest moim ulubieńcem, ale nie sądzę że prędko znajdzie się ktoś, kto powtórzy jego osiągi... Nawet O'Sullivan'owi będzie trudno Szkoda że teraz mu nie idzie, w końcu taki stary nie jest. Ale może to i dobrze... Bądźmy szczerzy - w snookera, to on już się nawygrywał :)
Ma najwięcej wygranych turniejów rankingowych, najwięcej maksów, ponad 700 setek. Po prostu mistrzunio! Ostatnio dość często szybko odpada, ale mimo to zawsze będę mu kibicował. Zawsze moim ulubionym snookerzystą był Paul Hunter. Miał znakomitą technikę. Niestety odszedł, ale ponieważ jestem wiernym kibicem, Paul na zawsze pozostanie w moim sercu. Jednak już nigdy nie przestanę kibicować Hendremu, gdyż wolę kibicować żyjącemu zawodnikowi. PAUL byłeś wielki. STEPHEN jesteś wielki.
Snookerowa bilo, czyżby "przypadkowy gość" znaczyło "ktokolwiek inny niż Hendry"? PS. Taki przypadkowy gość już go o mało nie wyeliminował. Gilbert David czy może na odwrót:P Niestety. Legenda się też starzeje, bohaterowie są zmęczeni.
moim zdaniem to hendry zostanie mistrzem swiata.nalezy mu sie po tych 22 latach codziennego grania 8 mistzostwo swiata.i mysle ze znaczylo by ono zdecydowanie wiecej niz te pozostale 6 (nie liczac pierwszego) bo po tak duzej przerwie w wygrywaniu (jak na niego oczywiscie) HENDRY TRZYMAM ZA CIEBIE KCIUKI
PS. jesli znowu tytul najlepszego snookerzysty na swiecie trafi do jakiegos przypadkowego pana too.....juz nie beda MŚ tylko jakas glupia loteria
Jest najlepszy! Ja i mój ojciec go kochamy, choć jesteśmy fanami snookera od niedawna. Ale jest debeściarski i tyle!!!
Nie ma lepszego zawodnika od Neil Robertsona!
Bardzo go lubię! Ma swój styl i gra efektofnie! Chociaż jak zacząłem oglądać snookera, to już nic nie wygrywał. Ale to super gość. Umie wracać do meczu, nie poddaje ich. Po prostu najlepszy! Tak słyszałem i tak jest. Zdecydowanie numer 1. On i Davis! A Ronnie dalej... HENDRY JEST NAJLEPSZY!!!!
Ze Stephenem
Stephen Hendry jest dla mnie wielkim mistrzem, fenomenalnym snookerzystą, bardzo sympatycznym człowiekiem i liczę, że jeszcze uda Mu się wygrać mistrzostwo świata.
on jest najlepszy brakuje mu tylko koncentracji, ale on jeszcze pokarze na co go stać
Najlepszy jest jego życiorys :D:D lubie go ale twarz to ma z kamienia mugłby sie coś uśmiechać (wygląda jak bułka z masłem:D:D:D) strasznie mi sie podoba styl jego gry bo gra tak spokojnie i rozważnie chciałbym żeby wzią sie za siebie i coś pokazał w przyszłości bo jak narazie to odpadł z china open (Marco Fu) wyeliminował go .
I tak Roonie jest lepszym snokerzystą od Hendrego!!!!!!
jest po prostu najlepszy, zostanie nim na zawsze, bardzo ładnie gra chociaż ostatnio brakuje mu koncentracji na dłużej
Od kiedy zacząłem oglądać snookera zawsze kibicuje HENDREMU i nadal tak zostanie !!!! Zawsze będzie moim wielkim idolem .
a ja zaczelam go lubic jak obejrzalam z nim wywiad na temat dziwnego zachowania Ronniego podczas meczu w UK Championship, bo jakos nie bylam do niego przekonana. Fajny jest ;) i niesamowicie breaki buduje muszę przyznac ;)
jest profesjonalistą w 100%
moja córka go lubi
ma inponujace breaki
Hendry to mój ulubiony snookerzysta. Mam nadzieję, że jest jescze w stanie wygrywac.
ale ten stivi dał czadu w meczu z neilem. nie przypusczałam ze pujdzie az do zera. bravo stivi :D
Jest super dzięki niemu zaczęłam oglądać snookera.:):)
gdyby nie on nie oglądałbym wogóle snookera ... właśnie skończyłem oglądać wczorajszy mecz i kolejny rekord 700 brejk
Hendry jest wspaniałym graczem, lubię oglądać jego mecze i wspaniałe zagrania jakie prezentuje on na ważnych turniejach. Jednak moim idolem snookerowym jest John Higgins
Pomimo partii, które przegrywa zawsze będzie dla mnie najlepszym graczem na świecie. Jest poprostu najlepszy. Zawsze mu kibicuję i zawsze będę.
Snooker to jedna z moich ulubionych dyscyplin sportowych, która przede wszystkim kojarzy mi się z jednym wielkim nazwiskiem i "cudownym chłopcem" Hendrym. Osiągnął tak wiele w tej dyscyplinie, że nie jedni mogą tylko o tym marzyć. Jego wygrane mówią same za siebie. Niezwykle skromny prawdziwy mistrz. Kibicuję mu całym sercem w sukcesach i przegranych.
hendry był jest i będzie najlepszym zawodnikiem świata
Pamiętam że pierwszy raz gdy bejrzałam snookera to grał Hendry z Greenem:) Od tego czasu ciągle oglądam snookera!!!!!!!!!!!!!!Uwielbiam ten sport!!!!!!!!Razem z siostra prowadzimy zeszyt ze snookerem i mamy tam wszystkie wyniki odkąd oglądamy snookera. Mamy juz 2 zeszyt:)) Pozdro dla fanów snookera i Hendrego:) Ronnie też jest super:))
Mimo tytułu, nie jestem przeciwnikiem Stephena Hendrego. Lubię jego styl gry, ale w tej chwili jest już kilku lepszych snookerzystów. Panię Hendry, Pan to jednak zawsze wielka klasa... Respect...
Gold man
Od kiedy zacząłem oglądać snooker w tv, a to jest od 1990 zaraz został moim ulubionym zawodnikiem. Zawsze mu kibicuję. Nieraz mu nie wychodzi:)) ale i tak jest najlepszy.
po prostu debeściak mam nadzieje że stanie się 20-krotnym mistrzem świata i Pokona Joe Davis'a który został 15-krotnym mistrzem a Hendrego stać na to ;] no i oczywiście ma klase ;]
On jest moim drugim ulubionym zawodnikiem. Bo jest baaardzo dobry. Chcialabym tak grac....
Zdecydowanie mój ulubiony gracz!