Neil Robertson

Neil Robertson

Data urodzenia: 11 lutego 1982
Kraj: Australia
Przydomki: Melbourne Machine
Zawodowiec w latach: 1998 -
Najwyższy break turniejowy: 147
Ilość wygranych turniejów rankingowych: 7

Zwycięstwa w turniejach rankingowych

Mistrzostwa Świata: 2010
China Open: 2013
Grand Prix (World Open): 2006, 2009, 2010
Welsh Open: 2007
Bahrain Snooker Championship: 2008

Zwycięstwa w innych ważnych turniejach

The Masters: 2012

Notka biograficzna

Neil Robertson urodził się 11 lutego 1982 roku w Melbourne, australijskim stanie Wiktoria. Obecnie mieszka w Cambridge w Anglii. Oprócz snookera pasjonuje się rugby, angielską piłką nożną, a także krykietem, w którego grałby zawodowo, gdyby nie zajmował się snookerem. Do zainteresowań można dodać również grę w golfa, pomimo braku większych sukcesów. Podobnie jak Jimmy White, Judd Trump i Mark J. Williams jest zawodnikiem leworęcznym, co nie przeszkadza mu w pokonywaniu praworęcznych snookerzystów. Za najtrudniejszych przeciwników przy snookerowym stole uznaje: Stephena Hendry'ego, Ding Junhuia, a w szczególności Ronniego (bilans ich meczy na dzień dzisiejszy wynosi 2-2). Największe oparcie ma w rodzicach, którzy zawsze są z nim w chwilach zwątpienia i to dzięki nim gra jeszcze w snookera. Kiedy to w wieku 20 lat chciał zrezygnować, właśnie rodzice, a najbardziej Tato podtrzymywali go na duchu, wspierali go i nakłaniali do dalszej gry.

Początki

Jeden z młodszych zawodowych snookerzystów świata, który jako profesjonalista gra od 1998 roku. Został uznany za najmłodszego gracza snookerowego w dziejach Australii, bowiem jako 14-latek wbił pierwszą "setkę", pokonując kolegów wiele starszych od siebie. W tym samym roku zdobył tytuł Mistrza Australii do lat 18. A w wieku 16 lat nalazł się w pierwszej 16-stce światowego rankingu. Nie był wystarczająco przygotowany mentalnie, by już stać się profesjonalistą. Presja turniejów, rozłąka z domem rodzinnym spowodowały, iż zaczął tracić punkty w rankingu, więc postanowił wrócić do Melbourne. Lecz nie na długo zniknął ze snookerowej sceny, ponieważ będąc w domu nadal trenował, by pokazać wszystkim, że stać go na więcej.

Kariera

Pierwszy poważniejszy sukces odniósł w 2003 roku w Nowej Zelandii, kiedy to wygrał Mistrzostwa Świata do 21 lat (World Under-21 Championship), pokonując Chińczyka Liu Songa (11-5) w finale w Great Lake Centre w Taupo. Dzięki temu uzyskał "dziką kartę" na nadchodzący sezon. Na skutek tego na stałe zadomowił się w snookerowym świecie. Jego największym osiągnięciem są wygrane w 2 turniejach rankingowych sezonu 2006/2007 - Grand Prix 2006 oraz Welsh Open 2007. Dzięki temu został jednym z 4 zawodników spoza Wysp, którzy triumfowali w danym sezonie więcej niż w jednym turnieju rankingowym i pierwszym w historii snookerzystą z Antypodów, który wygrał turniej rankingowy. Łączna suma jego dochodów ze snookera do sezonu 2007/2008 wynosiła ponad 268 tys. funtów. Aktualnie (sierpień 2007) zajmuje najwyższe w karierze 7. miejsce w rankingu oficjalnym, a w rankingu prowizorycznym 6.

Sezon 2003/2004

Za sprawą "dzikiej karty", którą zdobył w Nowej Zelandii, mógł występować na zawodach najwyższej rangi, które organizował The World Professional Billiards and Snooker Association (WPBSA). Ten sezon pozwolił mu uplasować się na 68. miejscu w rankingu 2-letnim i 48. w prowizorycznym.

Sezon 2004/2005

Jego największym sukcesem tego sezonu jest ćwierćfinał Malta Cup i Welsh Open, a także III runda Grand Prix, dzięki czemu awansował aż o 40 pozycji plasując się na koniec sezonu na 28. miejscu!

Sezon 2006/2007

W tym sezonie wygrał pierwszy rankingowy turniej, Grand Prix 2006 w Aberdeen, gdzie w finale pokonał Jamie Cope’a 9-5. Dzięki temu zwycięstwu dostał najwyższą nagrodę w swojej karierze tj. 60 tys. funtów. Za sukces można również uznać triumf w Welsh Open, gdzie za pierwsze miejsce, wygrywając w finale z Higginsonem 9-8, zgarnął 35 tys. funtów i 5000 punktów rankingowych. Robertson miał również swój udział w Mistrzostwach Świata. Doszedł tam do II rundy, gdzie natknął się na O’Sullivan’a, z którym niestety przegrał 10-13, chociaż po drugiej sesji doprowadził już do stanu 8-8. Cały sezon zakończył na 7. pozycji, a w rankingu kroczącym uplasował się tuż za podium, czyli na 4. miejscu.

Sezon 2007/2008

Nie zapowiada się zbyt ciekawie, ponieważ ma na swoim koncie porażkę w I rundzie z Matthew Stevens'em 0-5 w otwierającym sezon Shanghai Masters. W Ledds, gdzie był rozegrany pro-amatorski turniej Paul Hunter English Open, doszedł do finału, przegrywając z Matthew Couchem 5-6. Na pocieszenie pozostał mu najwyższy brejk turnieju - 134 punkty

W dalszej części sezonu najlepszym osiągnięciem Australijczyka było dotarcie do ćwierćfinału Northern Ireland Trophy. Na Mistrzostwach Świata przegrał w drugiej rundzie ze Stephenem Maguirem 7-13. Sezon zakończył na 10. miejscu na oficjalnym rankingu, ale na liście jednorocznej znalazł się poza pierwszą szesnastką.

Sezon 2008/2009

Zła passa została przerwana w listopadzie 2008 r., kiedy po niemal dwóch latach przerwy Robertson wygrał trzeci turniej rankingowy, Bahrain Championship. W finale tych zawodów pokonał Matthew Stevensa 9-7, a za zwycięstwo otrzymał 48 tys. funtów.

W pierwszej rundzie turnieju Masters 2009 Australijczyk był współautorem wspaniałego widowiska, mianowicie wbicia pięciu brejków stupunktowych w pięciu kolejnych frejmach. Robertson wbił dwie setki, a jego przeciwnik, Stephen Maguire trzy setki. Niestety, Neil przegrał ten mecz 3-6.

W tym sezonie "Kangur" po raz pierwszy w karierze dotarł do półfinału Mistrzostw Świata, gdzie przegrał z Shaunem Murphym 14-17.

Pierwszy brejk maksymalny i mistrzostwo świata

Sezon 2009/2010 był zdecydowanie najlepszym w karierze Robertsona. W październiku po raz drugi w karierze wygrał turniej Grand Prix. W finale pokonał Ding Junhuia 9-4, a rundę wcześniej po bardzo emocjonującym spotkaniu wygrał z obrońcą tytułu, Johnem Higginsem 6-5. W turnieju UK Championship Szkot zrewanżował się za tę porażkę, pokonując Robertsona w drugiej rundzie 9-8.

Na kolejny sukces Australijczyk musiał czekać aż do 1 kwietnia. Wówczas w meczu drugiej rundy China Open przeciwko Peterowi Ebdonowi wbił pierwszego oficjalnego brejka maksymalnego. Co ciekawe był to jedyny frejm wygrany przez niego w całym spotkaniu. Na konferencji prasowej Robertson stwierdził, że najgorsze co może się przytrafić w kontekście wygrania meczu, to wbicie brejka maksymalnego.

Od czasu sukcesu w Grand Prix Robertson nie dotarł ani razu do fazy ćwierćfinałowej żadnego turnieju, więc nie był stawiany w gronie faworytów do Mistrzostwa Świata. W pierwszej rundzie nie miał większych problemów i wygrał z Fergalem O'Brienem 10-5, ale mecz drugiej rundy z Martinem Gouldem zaczął się dla niego fatalnie. Australijczyk przegrywał 0-6, a następnie 5-11, a Gould prezentował się tak jakby (cytując Robertsona) "skradł duszę O'Sullivanowi". Po dwóch pierwszych sesjach nawet Robertson nie wierzył już w swoje zwycięstwo i wycofał rezerwację z hotelu w którym przebywał w czasie Mistrzostw Świata. Następnego dnia musiał jednak to "odkręcić", ponieważ niespodziewanie udało mu się odwrócić losy spotkania i zwyciężyć 13-12, co było jednym z najbardziej spektakularnych powrotów w historii Crucible Theatre.

W ćwierćfinale Robertson gładko pokonał Steve'a Davisa 13-5, a w półfinale wygrał z Allisterem Carterem 17-12 i po raz pierwszy w karierze awansował do finału Mistrzostw Świata. Na krótko przed rozpoczęciem finałowego spotkania do Crucible Theatre dotarła mama Robertsona, która już przy prowadzeniu Neila 15-9 po trzeciej sesji wsiadła w samolot i opuściła Australię, aby dopingować swojego syna.

Mistrzowski finał pomiędzy Neilem Robertsonem, a Graemem Dottem nie zachwycał kibiców swoim poziomem. Została w nim wbita tylko jedna setka (112 punktów autorstwa Szkota), a mecz pełen był mozolnie rozgrywanych frejmów. W wieczornej sesji obaj zawodnicy byli już bardzo zmęczeni i prezentowali wiele prostych błędów. Mecz trwający nieco ponad 12 godzin zakończył się o godzinie 1.53 czasu polskiego (najpóźniej zakończony finał MŚ w historii) zwycięstwem Neila Robertsona 18-13. Neil został drugim w historii i pierwszym w Crucible Theatre mistrzem świata pochodzącym w Australii. Za zwycięstwo otrzymał trofeum i czek na 250 tysięcy funtów. Wielki sukces świętował z zarzuconą na ramiona flagą Australii, którą przywiozła jego mama.

Do presji związanej z udziałem w finale Mistrzostw Świata u Robertsona doszły także nerwy związane ze świadomością, że jego partnerka, Norweżka o imieniu Millie, może w każdej chwili urodzić dziecko. Na szczęście potomek Neila był cierpliwy i przyszedł na świat 12 maja, czyli ponad tydzień po zakończeniu turnieju. Synek nosi imię Alexander.

Pierwszy obrońca tytułu od 2005 r.

We wrześniu 2010 Neil Robertson wygrał turniej World Open, który rozgrywany był wcześniej pod nazwą Grand Prix. Został wówczas pierwszym snookerzystą od 2005 r., który obronił wywalczony rok wcześniej tytuł w turnieju rankingowym. Poprzednio dokonał tego Ronnie O'Sullivan, wygrywając dwa razy z rzędu Welsh Open i to właśnie O'Sullivana pokonał Robertson w finale World Open. Był to jego szósty finał turnieju rankingowego i szóste zwycięstwo.

Był to jednak jedyny sukces Australijczyka w sezonie 2010/2011. W turniejach UK Championship i Masters dotarł do ćwierćfinału, a w Mistrzostwach Świata przegrał już w pierwszej rundzie z Juddem Trumpem 8-10. Sezon zakończył na piątym miejscu na oficjalnym rankingu.

W pierwszej edycji turnieju Australian Open na początku sezonu 2011/2012 przegrał w drugiej rundzie z Dominikiem Dalem 4-5.

Styl gry

Robertson znany jest z gry ofensywnej oraz długich zagrań, często przez cały stół. Stara się jednak udoskonalać swoją grę, wprowadzając do niej elementy defensywy.

Ostatnia aktualizacja: 16 sierpnia 2011

Autorzy: Hanna, Olcia oraz Mickey147

Zobacz inwestycje mieszkaniowe w Trójmieście - Mapa Gdańska

Dodaj komentarz Komentarze (147)
Neil jesteś wielki! Antonina (2014-05-06 08:52:53)

Właśnie skończyły się Mistrzostwa Świata 2014. Jestem zachwycona Robertsonem i jego grą. W półfinale przegrał tylko z mistrzem świata i to niewiele. Nie ma się czego wstydzić. W tym sezonie zrobił 103 "setki"!!! Jest ktoś lepszy?
To piękny mężczyzna i wspaniały gracz! Brawo!

Proszę Ewcia (2013-04-11 19:29:13)

Proszę o aktualizacje strony

<3 Ewcia (2013-04-02 14:18:35)

A wszyscy zazdrośnicy niech się odczepią!! <3 <3 <3 Neil jesteś the best :) <3

<3......Neil Ewcia (2013-04-02 14:16:16)

Neil wcale mi na zarozumialca nie wygląda!! <3....I love you Neil

.....<3 Neil ...<3 Ewcia (2013-04-02 12:33:08)

China Open 2013 zwycięzca Neil Robertson....<3 <3 <3

mrrr... aluś (2013-02-27 14:24:24)

neil jest słodki i pięknie się uśmiecha ma syna i jest wolny jego synek też jest słodki

Oj Goga (2012-04-29 19:19:38)

Dziewczyny ale macie problem!!!! Jak można patrzeć na snookerzyste (Ogólnie na każdego człowieka) przez pryzmat jego wyglądu!!!!!!!!!! Tu się przede wszystkim liczą umiejętności i charakter. Np. taki Selby jego gra jest niesamowita, pomijając te ostatnie turnieje 2012roku bo ma problemy z kręgosłupem, jego usposobieni po prostu czaderski zawsze jest taki milusi, nawet jak sfauluje to potrafi się śmiać.

Neil Michcio (2012-04-03 18:21:12)

Mój drugi ulubiony Snookerzysta:)

Ale Wudu (2012-03-30 16:24:46)

Ja osobiście do Neila mam neutralny stosunek, ale co Kruk i Jewtuch mają zaciesz, to ich xD Widzę, że wiele jest tutaj osób, których raczej interesuje wygląd, niż gra :I Super...

No nie! Stevensomanka (2012-03-30 11:25:43)

Masz rację Julka, on ma krużowate włosy i jest okropny. Jeździ z prostownica do włosów na kazdy turniej. Porażka. Ale gra całkiem dobrze, lepiej niż wygląda.

Do Stefana Julka (2012-03-17 21:41:46)

Hi,hi zajęłam się sprzątaniem.Ale znowu mnie intrygują jego włosy bo gra właśnie w PTC z Perrym, któremu kibicuję.Stefan, jeśli znasz prawdę o włosach Neila, to napisz.On poza tymi włosami ma jakiś feler w ustach...

:) Kasia (2012-02-29 12:58:02)

Właśnie przeglądam sobie profile snokerzystów i przypomniało mi się, że dawno temu zostawiłam komentarz w profilu Neila. I faktycznie, jest, i to nawet pierwszy hehe :D Wtedy zachwycałam się grą i urodą Neila i mimo, że minęło już ponad 5 lat odkąd zostawiłam tamten komentarz to nadal nie zmieniłam zdania:). Neil jest świetny! :)

ha stefan (2012-02-25 13:58:02)

To jakiś absurd. Julia zajmij się czymś.

Przystojny?! Julka (2012-02-19 10:07:22)

Przecież on wygląda okropnie. Nadęty kurczak. Przemądrzały kogucik. Czy ktoś zna prawdę o jego włosach? Podobno są kręcone i on je co dzień prostuje. W którymś wątku przeczytałam, że rude. Ale to akurat byłoby fajne ...

nie!!!!!!!!! stefan (2012-02-08 23:02:01)

Przegrał

oj Migotka (2012-02-01 14:51:10)

Ile tu komentarzy jaki to on jest boski:) Jestem kobietą i uwielbiam snookera i przyznam że przyjemnie sie go ogląda bo jest też przystojny ale przede wszystkim świetnie gra i trzymam kciuki za niego w German Masters:)

No. stefan (2012-01-24 01:20:50)

Ja teź. Jest super.

-_- mkwjdf (2012-01-23 13:56:18)

lubie robertsona jest super

nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee CJ (2011-02-04 11:04:42)

czemu on to zrobił!!! czemu przegrał 4:5 z tym hamiltonem?! CZEMU!?!?

Thunder Piter (2011-01-03 13:05:44)

He's the Thunder form Down Under! a nie jakies Melbourne Machine, to bylo lata temu!!

Ma maksa, czy nie?? ot co! (2010-09-22 14:01:41)

w opisie u góry widnieje 147, w "brejkach" pisze, że nie. Ktoś czyta, bo chce wiedzieć, ktos inny nie uzupełnia strony, bo mu nie zależy na wiedzy innych...

HEHE Aniaaaa (2010-05-16 14:18:12)

Z tego co widze to Mille jest najbardziej znienawidzoną norweżką w całej Polsce bo zabrała nam Neila

147 QuickGun Murugan (2010-05-12 16:56:41)

"Nie może poszczycić się jeszcze brejkiem maksymalnym" - a właśnie, że już może!

. XYZ (2010-05-07 20:00:59)

. Strasznie się cieszę, że Neil wygrał mistrzostwa xd należało mu się ;)

brawo Neil! Suchar (2010-05-05 15:45:06)

Super :) Neil wygrał, i to zwycięstwo mu się należało bo grał znakomicie do końca ;) mimo że był zmęczony do końca trzymał klasę ;)

Neil MELDN (2010-05-04 18:21:29)

Neil wygrał finał!!! Wierzyłam w niego KOCHAM CIĘ

Neil MELDn (2010-05-04 13:49:17)

Gratuluje Ci Neil wygranej w finale.Wiedziałam,że zwyciężysz,bo jak robiłam tabelkę na Mistrzostwa Świata wpisałam cię do kolejnych meczów.KOCHAM CIĘ.

dziewczyna Neila (: G. (2010-05-03 13:47:22)

do Agnes -> Neil ma dziewczynę, Mille, która pochodzi z Norwegii, a dziś ma termin porodu jego dziecka (: także pozdro xd tutaj masz link: http://www.eurosport.pl/snooker/mistrzostwa-wiata/2009-2010/kamizelka-byla-za-droga_sto2312150/story.shtml mimo wszystko trzymam mocno kciuki, żeby wygrał! ;*

Neil MELDN (2010-05-03 13:21:14)

Mimo,że będziesz miał dziecko z Mille, zawsze będę Cię kochała i na ciebie liczyła. Oby ono było podobne do ciebie i niech odziedziczy wygląd po tacie. Życzę Ci abyś był z Mille szczęśliwy, bo na to zasługujesz. PRZECZYTAJ TO PROSZĘ.

Neil MELDN (2010-05-02 14:15:52)

Neil jeśli będziesz to czytał,wiedz,że bardzo CIĘ KOCHAM i zawsze będę z tobą.Nigdy CIĘ nie opuszczę i liczę,że wygrasz finał.Bo go wygrasz!!!

Neil MELDN (2010-05-02 11:52:45)

To dalej wymiotuj...mam w dupie co myślą tacy co ty,Dla mnie jest on najlepszy i nikt tego nie zmieni.Jest przystojny i podoba mi się jego gra,a ty Dirne zazdrościsz Żygaj ile chcesz!!!ON JEST NAJLEPSZY

ploty ploteczki Agnes (2010-05-02 00:52:23)

Dziewczyny Neil "niby" ma dziewczyne, ktora nazywa sie Chelsea czy Chelsey.. nie wiem dokladnie ale ostatnio na youtube pod jednym z filmikow o nim znalazlam to zdjecie : http://s44.radikal.ru/i105/0905/31/0b559f913cb8.jpg ! takze byc moze ta dziewczyna jest chlopcem.. ale juz milcze. Tylko na mnie nie krzyczcie bo uwielbiam tego Pana jako snookerzyste oczywiscie. Pozdrawiam

Musiałam to napisać...xd Dirne (2010-04-29 21:06:34)

Z całym szacununkiem dla ciebie Meldn ale nie dobrze mi się zrobiło, gdy przeczytałam twoj komentarz...I nadal powstrzymuje odruch wymiotny. Owszem, Neil jest fajny, mój ulubiony snookerzysta. Tia, kocham go xD Ale PRZYSTOJNY to on nie jest. Wszystko, jego gra, styl bycia itp skladają sie na to, że co najwyzej jest sexowny. Ma chłopak coś w sobie. Ale troche dziwne, że nic nie wiadomo na temat jego partnerki. Ale ja nic nie mówie...xd

Robertson MELDN (2010-04-28 22:45:25)

Neil jest najlepszy na świecie. Jest przystojny,pięknie się uśmiecha,jest po prostu śliczny. Dla mnie Neiluś to najlepszy zawodnik na świecie. Życzę mu wygranej w finale, bo tam dojdzie. Jeśli ma dziewczynę,to bardzo jej zazdroszczę, że go co dzień widuje, przytula, dotyka i całuje. Ale raczej nie ma dziewczyny(i dobrze). Kocham CIĘ NEIL!

najwyższy break devily (2010-04-04 10:51:45)

należy aktualizować! Neil pierwszy turniejowy max China Open 2010 :D nareszcie oficjalne 147 :)

gorszy dzień Neil'a Ksantypa (2010-01-30 13:38:54)

Przykro, że przegrał w Welsch Open 2:5 z Carterem i nie doszedł nawet do 1/4 finału. Byłam bardzo zawiedziona tym wynikiem. No cóż aby dorównać Ronniemu musi jeszcze trenować. Bardzo mi się podoba, jest jak "ciasteczko"

AKTUALIZACJA Liverpool Fanatics (2010-01-29 11:33:25)

Rzeczywiście wbił maxa (147) w walce z O'Sullivanem. Najbardziej lubię jego Selby'ego i O'Sullivana. Ma zajebisty styl gry!

Pozycja Stracho (2010-01-18 17:43:04)

Jak tak dalej będzie grał to będzie 3 lub nawet 2 w rankingu oficjalnym

Neil Areko (2010-01-02 23:31:00)

To mój ulubiony zawodnik

w Kozuss (2009-11-04 16:32:14)

w końcu wbił się na 3 miejsce w rankingu kroczącym. Jest coraz lepszy.

to kondzio258 (2009-10-17 17:22:54)

to moj 2 ulubiony zawodnik ze wszystkich 4. pierwszy je ronni

aaaaah : ) G. (2009-10-12 15:51:17)

TAK, TAK, TAK ! wygrał : ) oglądałam do nocy i przez to wszystko spałam tylko 6 godzin i oczywiście migrena w szkole była gwarantowana .. ale OPŁACAŁO SIĘ! on jest the best ! ; *

GRAND PRIX Sasa (2009-10-12 00:23:15)

i wygrał!!!!!!!!!!!!

Aj Agu (2009-05-08 12:21:15)

Aj kocham go normalnie :) Mógł by ktoś to zaktualizować ;) bo 147 już zdobył:)

Robertson ; ** G. (2009-05-05 13:16:07)

to, że się całował, nie znaczy że ma ( ; i tak jest meeeega przystojny ^^ zazdroszczę jemu tej "chyba" dziewczyny, jeśli wgl ją ma ;DD szkoda, że przegrał z Murphy`m .. ale następne mistrzostwa mogłyby być jego ; ***

To ma czy nie? Dorka (2009-05-03 14:26:49)

To Neil ma tą dziewczynę , narzeczoną , partnerkę czy jak tam zwał czy nie ma?? Bo widzę że zdania są podzielone :D

Neil ; ** G. (2009-05-03 11:10:31)

nieeee, załamałam się. to niesprawiedliwe! żeby taką stratę 14-7 odbudować to jest po prostu niemożliwe! Neil się starał, ja tak się bałam, że w końcu coś mu nie wyjdzie. Ale udało się! 14-14. ale co z tego ? ta głupia przerwa wyprowadziła go z rytmu ? nie wiem ... nie chciałam patrzeć na tego Murphy`ego ... -,- Robertson miał wielką szansę, szedł jak jakaś strzała, wszystko nagle wygrywał. nie wiem co mogło się stać. mam nadzieję, że w następnym sezonie "znokautuje" wszystkich ( ; i tak w ogóle to liczę na Higginsa ;DD

Apel do ludu. Mr.Canister (2009-05-03 02:18:18)

Fafik, wielkie dzięki ;). Ja jednak nie rozumiem ludzi, Neil jest przystojny - ok. Ślicznie się uśmiecha - rozumiem. Sama też powiem, że przy tych swoich minach i gestach jest rozczulający, ale na boga, nie rozumiem jak można się tak bardzo ślinić do faceta, którego się na oczy nie widziało. [poza telewizją] Boże widzisz i nie grzmisz ;) pozdrawiam.

recznik robertsona fafik (2009-05-02 19:22:15)

Mr.Canister Neil rzucił ręcznik Dohertemu na głowę. Nie wiem kiedy to było ani kiedy to było.

Neil ; ** G. (2009-05-02 18:50:02)

no, no ( ; zgadzam się z wami poniżej ;DD teraz stawiam na Robertsona. ma ogromną szansę, tylko nie może jej zaprzepaścić. dzisiaj będę mocno trzymać kciuki za Neila, tak jak trzymałam za Aliego Cartera w Welsh Open. a oprócz tego Neil ślicznie się uśmiecha, ma cudowne oczy i jest meeeeega przystojny ; ** mniam :D "Dawaj Neil, dawaj!"

Mój ulubiony "Viking" Ola (2009-05-02 11:13:46)

Podzielam zdanie wielu z Was, Neil jest świetny, przy tym niesłychanie przystojny, Bóg go nieźle wyposarzył.... oby dziś wygrał z Murphy'im!!!!!!!!!!!!!!!!

Mistrz Anga (2009-05-02 10:39:27)

Zgadzam się z przedmówcą, skoro niema już Rakiety, to liczę na Neila. To będzie naprawdę niesamowite, jeśli Australijczyk zostanie mistrzem świata!

? Mr.Canister (2009-05-01 19:05:47)

Hm, może tu mi ktoś pomoże. Na EuroSporcie byłą kiedyś taka akcja, że Neil zarzucił komuś ręcznik na głowę. Sporo śmiechu przy tym było, lecz ja nie pamiętam reszty. Kto to był, gdzie i jak jak dawno temu ? ;> Pamięta może ktoś ? ^^

bedzie mistrzem Piorun (2009-04-28 18:36:41)

Po tym jak Ronnie odpadł teraz liczę na właśnie niego. Będziesz mistrzem świata! Oby w tym roku, a jak nie to w następnym!

mistrzostwa świata Di (2009-04-27 21:48:10)

Jestem zaskoczona, ale mile, że wygrał z Carterem :)

CO DO JEGO DZIEWCZYNY Aga (2009-03-30 22:17:54)

Wlasnie a ogladalyscie moze wywad z Neilem, kiedy to zapytany czy pamieta swoj pierwszy pocałunek odpowiedzial, ze "nie moze sobie przypomniec" haha no takich rzeczy sie nie zapomina. Ja tez mysle, ze jest wolny, ale czy to aby napewno dobrze... w koncu w tym wieku powinien miec dziewczyne.. haha ale jak nie ma to lepiej dla nas xD jak cos to ten flm jest na youtube nazywa sie "My 1 (first)" Pozdro dla fanek neila xD

Moderatorzy! Proszę, poprawcie to! Piotrek (2009-03-19 15:45:27)

W biografii Robertsona zapisano, że interesuje się rugby. W rzeczywistości interesuje go futbol australijski (zresztą jak większości Australijczyków). Ta odmiana futbolu, choć rozgrywana przy użyciu owalnej piłki, z rugby ma naprawdę mało wspólnego. To tak jakby ktoś pomylił snookera z karambolem 3-bandowym. Ze względu na rzetelność proszę to poprawić. Z poważaniem:

Futbol australijski a nie rugby!!! Piotrek (2009-03-19 15:33:32)

Robertsona interesuje futbol australijski a nie rugby. To dwie zupełnie inne dyscypliny sportu.

SĄ LEPSI ALE I TAK JEST MOIM ULUBIENCEM Dariaa (2009-02-24 23:00:48)

LUbie go i szanuje, snooker zawsze mnie interesowal, dzieki Jimmiemu White, ale nigdy nie ogladalam go regularnie, teraz sie to zmienilo bo jimmi choc juz nie wystepuje czesto to mam Neil'a :) naprawde zdolny jest. Czasami robi takie tricki ze szczena opada xD

robertson RoLnIk ZiUtEk (2009-02-20 17:12:52)

robertson jak dojdzie do 1/2 bedzie w kroczacym 10 (musi wygrac z fu)

najlepszy snookierot (2009-02-15 13:01:30)

Jest to jeden z moich ulubionych snookerzystów. Jego styl gry jest ciekawy. Jego najlepszą bronią są zagrania przez cały stół. Myślę, że za trzy lata będzie Mistrzem Świata oraz będzie prowadził w obu rankigach.

najlepszy kamilos (2008-04-30 15:34:32)

Moim zdaniem Neil Robertson jest najlepszym graczem na świecie. Jego rotacje, szczególnie boczne są na zaskakującym poziomie a umiejętność wbijania hmm....... dobra + :)) Można już mu tylko życzyć 147 :PP

oooh via (2008-04-25 17:38:34)

neil jest slo-dziut-ki. ale tez bardzo dobrze gra. zwlaszcza te wbicia prez caly stol jest jednym z najlepiej prezentujacych sie zawodnikow, uwielbiam patrzec, jak stoi przy stole...;)

Moim zdaniem... RockGirl (2008-04-16 21:11:54)

Ja tam myślę że jest słodki, uroczy, czarujący i takie tam inne. Lepiej jednak to się zgrywało razem kiedy wygrywał, pokonywał... Teraz osłabł, ale trudno może znowu powróci w SUPER stylu..?

Taaaa Kilah (2008-02-15 16:52:56)

Moim zdaniem jest sliczny!!! Uwielbiam jak on gra!!! Jest poprostu suuupppeerr!!!

O Robertsonie Hannah (2008-02-06 17:02:20)

Neil ostatnio trafiał na wymagających przeciwników. Ale w Malta Cup radzi sobie super ładnie pokonał Stephena Lee. Może awansuje

Love Amazing (2007-12-23 10:23:30)

Love, but not him! I love his his long boll after all table! It's imassible. At simple amazing! =)))

fanka snooker'a nika 609541476 (2007-12-08 15:27:13)

You're winner! PS: you're the cutest and the hottest!

Źle się czuję... Bańka (2007-09-15 18:51:00)

Przede wszystkim, bo Robertson nie gra najlepiej. Zastanawiam się co to wywołało... Może jest chory tak jak ja..:) Zresztą sama nie wiem. Może wy wiecie coś więcej na temat złej formy (a raczej totalnego braku formy) Robertsona?

To prawda, Michi... Bańka (2007-08-26 15:54:20)

Przyznaję, że Robertson może nie wygrać (zresztą za wcześnie na ocenianie). Poza tym Neil okropnie grał w Shanghaju (oceniam po wyniku 0:5) i trochę straciłam wiarę w niego. Teraz, masz rację, duże szanse Selby

Do Bańka Michi (2007-08-12 19:37:52)

Zobaczymy czy Neil wygra. Moim zdaniem wygra Mark Selby.

JoJo Aśka (2007-07-25 21:32:44)

A ja uwazam,ze Neil ma farta z Ronniem, bo jak wygrywa z Ronniem wygrywa caly turniej:) Pozdrawiam wszystkich fanow snookera :)

:* JoJo (2007-06-22 21:11:21)

Neil Robertson jest moim ulubionym snookerzystą. Śledzę każdy Jego mecz z wielkim zainteresowaniem, nawet jeśli trwa i parę godzin ;P! Uważam, że Neil jest po prostu świetnym zawodnikiem, który już ma 2 sukcesy na koncie i wierzę, że będzie ich dużo więcej! No i jeszcze jedno. Neil ma kurczę strasznego pecha do Ronniego O'Sullivana! Jak na prawdę sobie zrobi przerwę na 2 lata, to Neil może być MISTRZEM ŚWIATA, bo wreszcie na niego nie trafi ;) PozdróFFka dla Neila i wszystkich Jego fanów!

Najbardziej lubię... Tom(asz) (2007-06-18 15:03:42)

Najbardziej lubię Ding Junhuia i Neila Robertsona. Podoba mi się ich styl gry. Pozdrawiam

Ich Dwoje :D ZiOmmMMek z Katowic / ZzZzZzZ... (2007-06-17 11:59:41)

Najbardziej lubie go i Johna Higginsa ;] ;] ;] ;] Ich styl jest świetny jak i ch widze to nie mogew oderwaćoczu od telewizora . Grają pięknie.

MŚ 2008 Bańka (2007-06-03 16:45:39)

Uwielbiam go i myślę, że oprócz MŚ wygra (chyba każdy wie, że Neil wygra MŚ ;)) inny turniej, a nawet więcej, byle tylko się nie spociłm ;) ;) ;).

suuuper Idka (2007-05-27 17:22:51)

Neil Robertson jest bardzo dobrym snookerzystom. Najbardziej lubie jego i Marka Selbiego. Życze mu szczęścia w następnych turniajach i mistrzostwach świata.

Szkooooooooooooooda... Bańka (2007-05-08 21:55:59)

Szkoda, że tak szybko przegrał w MŚ i zgadzam się z Elizką; O`Sullivan miał baaaaaaardzo dużo szczęścia, że wygrał z Neil`em. W następnym sezonie pokaże klasę. Trzymam kciuki i obiecuję, że będę wierną fanką ;).

Jesteś najlepszy.... Elizka (2007-05-06 15:19:56)

....moim zdaniem Ty i Mark Selby jesteście najlepszymi Snookerzystami....O'Sullivan miał ba'aardzo'ooo duzo szcześcia ze z tobą wygrał...Najlepiej by było gdybyś Ty grał w finale zamiast J.Higginsa.....Życze Ci dużo'ooo szczescia w następnych turniejach !!!!!

Robertsn Super Star!! monteks 81 (2007-05-05 21:19:02)

Robertson jest najlepszy i nikt mu nie podskoczy!!!!!!!!!
P.S.Jest moim idolem.

Neil jest najlepszy!!! Neil Robertson (2007-05-03 16:11:57)

moim zdaniem O'Sullivan to (że tak powiem) menelek. Neil nie puszy sie jak paw jak wygra (tak jak Ronnie czyni) ale uśmiecha się i tylko przyjmuje gratulacje. jest spokojny i naprawde świetny. Przyszły sezon nto on już ustawi... wróżę mu minimum 2 wygrane turnieje w przyszłym sezonie. Dawaj Neil!!!

Neil - Jest słodziutki Fc-Ag@tk@ (2007-05-03 14:49:32)

Neil jest super śliczny i słodziutki. Jest moim faworytem:P O'Sullivana też lubię,ale Robertson jest cudny:*:*:* Jeżeli ma ktoś jego zdjęcia zapraszam na pogawędkę:P nr gg 7230731 a e-mail agacia_94@wp.pl

*&*&*&* gmol (2007-05-01 12:15:11)

Co gadacie, on wcale nie wygląda jak kurczak...jak już coś, to jak śliczny kurczak...:)

Dalej, Neil! joseheim (2007-04-30 13:22:43)

Pięknie, o to właśnie chodzi, remis po drugiej sesji... Wreszcie zaczęło się dziać. Sesja ostatnia dostarczy emocji... Dalej, Neil! Pokaż, na co cię stać! ;)

Neil .. <3 Alia (2007-04-30 13:17:25)

neil wcale sie nie puszy czy cos ;P chłopak poprostu nabrał pewnosci siebie (i ja uwazam ze troche za szybko bo w grze z ronniem to powinien spokornieć) głupio ze zwala to z czego słynie czyli te bile przez cały stół...

Wybaczyć można wiele... joseheim (2007-04-30 12:35:09)

...za dobre widowisko. Nie znamy ich przecież osobiście, nie wiemy jak się zachowują w domu, życiu prywatnym, prawda? Także pozostańmy przy ocenie ich stylu gry i efektywności. Mam nadzieję że Ronnie i Neil zaprezentują coś więcej niż do tej pory w swoim meczu...

Żeś mnie Gaspar rozbroił:) JPS (2007-04-30 03:49:52)

Bo Ronnie jest za to wzorem skromności i dobrego wychowania:) Jakbym miał kibicować za maniery, to faworyt mógłby być tylko jeden. Matthew Stevens.

Eeeeech Gaspar (2007-04-29 15:40:30)

Jak ja nie lubię tego gościa, to się po prostu nie da opisać. Nie chodzi mi naturalnie o sposób gry, bo tu trudno się do czegoś przyczepić, chodiz mi o sposób bycia. Jest arogancki i napuszony jak paw... A jeśli znowu pokona Ronni'ego, to się chyba wścieknę:)

Fakt JPS (2007-04-29 01:27:50)

Jeżeli oceniać zawodników tylko po szybkości grania i zdolności do tworzenia przy tym wysokich breaków, to rzeczywiście - przedwczesny finał. W którym zresztą NR może sprawić niespodziankę.

;) joseheim (2007-04-28 20:14:21)

I co tu się dziwić, że ma dziewczynę, pewnie że ma, jak mógłby nie mieć wyglądając tak jak wygląda, i będąc tym, kim jest ;) Serce mnie boli, że gra z Ronniem już w jednej ósmej MŚ... powinni spotkać się w samym finale...

Kurczaka ? harley (2007-04-27 21:59:46)

Kurczaka ? Najprzystojniejszy snookerzyta :) No i ten jeszcze chłopiecy urok :) Ma ochotę się go schrupać :) No i te jego długie bileeeeee. Przyjemnie patrzeć nie tylko na twarz xD

. marta. (2007-04-26 21:55:15)

Neil ma dziewczynę, tylko że ona ciągle ziewa. ;)

hey you ola91 boom (2007-04-26 19:26:50)

a ja tam sądze, że Nilek jest zajebisty heheheł choc może troche przypomina kurczaka, ale cóż... ;).... życie...chłopak daje radę. COOOO????? MA LASKE?????? :(((((

Neil ;( Alia (2007-04-26 17:42:40)

Neil... ma dziewczynę... Chelsea ;(;(;(;(;(;(

neil ;* Alia (2007-04-24 20:49:03)

czytam o nim gdzie sie da i ile sie da ;]]
NIGDY nie słyszałam o jakiejkolwiek kobiecie w jego zyciu, oprocz mamy no moze tylko w jednym wywiadzie powiedział ze chyba nie miałby problemu umowic sie z jakas fajna laska.
ale nigdy nawet zadnej kumpeli nie pozdrawiał... wiec chyba jest wolny :D
a tak nawiasem oprocz tego ze jest zajebisty i sliczne to swietnie gra i mam nadzieje ze jutro wygra z Day'em
pozdro :kiss:

Doskonały Bańka (2007-04-21 13:25:40)

Jest moim ulubionym zawodnikiem. Nie ma lepszego. Widać to doskonale. Jeśli ktoś się nie zgadza- myli się! To przecież przyszłość snookera!

Neil jest super!! Amelia (2007-04-19 19:55:42)

Neil jest świetny!! Wspaniale gra i jest śliczny!! Kocham oglądać jak gra :* :* :*

ja kam (2007-04-16 21:30:20)

ja tam stawiam na o'sulivana

według mnie... peer (2007-04-10 17:22:04)

... Neil może byc "Czarnym koniem" tegorocznych MŚ. Życzęmu jak najlepiej, widać, że przyszłośc przed nim wielka.

Świetne zagrania Bańka (2007-04-09 14:21:07)

Uwielbiam jego zagrania przez cały stół! W ogóle jest ładny i zdolny - niczego mu nie brakuje:).

Amy :) (2007-04-04 15:33:28)

Szeretünk Neil !!! nagyon cool játékos vagy és Nagyon kira a hajad :) pusza neked Ui.: Wir lieben Neil ! :)

Neil Ryzy (2007-04-02 20:21:30)

Neil Robertson to przyszłosc snookera Gosciu wymiata

)( wojtek (2007-03-30 18:55:19)

podoba mi sie jak gra robertson. lubie go :-)

co?? snookermanka (2007-03-26 18:42:01)

to neil ma zone??!! omg!! wiesz cos wiecej?? czy to tylko plotka??

szkoida asfAF (2007-03-26 13:19:05)

sakoda, ze ma już żonę:(

neil, please:"""" lalala (2007-03-06 12:46:38)

BE MY HUSBAND?

Aneczka, nie masz racji Pik (2007-02-24 17:17:49)

Robertson jest na 13. miejscu oficjalnego rankingu snookerowego. Ranking ten obowiązuje przez cały sezon. Ewentualna pozycja Robertsona w tym rankingu zmieni się dopiero po zakonczeniu mistrzosw swiata czyli po zakonczeniu sezonu. Robertson jest na 7. pozycji rankingu prowizorycznego, ale jest on mniej wazny i nie ma zadnego znaczenia przy rozstawianiu zawodnikow w turniejach. Wszyscy zawodnicy na tej stronie maja podana pozycje z oficljalnego rankingu a nie prowizorycznego.

sory aneczka (2007-02-24 12:57:29)

czy ktos kto zajmuje sie ta strona mogł by przeprawic,,obecna pozycje'' teraz jest siodmy. dziex

neil robertson d_evil (2007-02-23 18:25:00)

ahh... jest cudowny ... ;**

fan fan (2007-02-22 22:58:53)

robertson jest super najlepiej gra podoba mi się jego taktyka i wbijanie przez cały stoł jest zajebisty !!!!!!!!!!

Max cd. Maciek164 (2007-02-20 09:59:56)

Hmm, nie wiem, czy możemy jednak mówic o maksie oficjalnym... W ten sposób inni zawodnicy mieliby ich nieco więcej, niż jest to odnotowywane, bo zdarzaja im sie maksy na pomniejszych turniejach, nie w main tourze.

max Aśka (2007-02-19 22:50:17)

Dla wszystkich niewtajemniczonych: Robertson zrobil maxa w turnieju, ale nie maintourowym, najprawdopodobniej w jakims turnieju w Australii albo cos takiego. Powyzej jest napisane NAJWYZSZY BREAK TURNIEJOWY, wiec 147-ke mozna mu zaliczyc.

iii! Eris (2007-02-19 18:48:26)

moj tez! i tak sie ciesze ze wygral to welsh open jest sliczny i utalentowany. i zaczyna robic miny jak O'Sullivan... poprostu ideal snookerzysty i faceta!!!!!!!!

PRzydomki 1 (2007-02-19 15:53:30)

uzupełnijcie rubryke przydomki..
w sumie Melbourne Machine nie zbyt mi przypada do gustu :D

Jeszcze o brejku 147 Maciek164 (2007-02-19 15:25:34)

Obawiam się jednak, że wymieniony na oficjalnej stronie Australijczyka brejk 147 nie jest tym uznawanym za oficjalnego turniejowego maksa przez Federację. Może to w jakimś innym turnieju go zrobił, nie w maine tourze?

Brawo ogórki (2007-02-18 23:43:32)

brawo brawo Neil ! gratuluje i dziękuje za piekne widowiska i za to, ze mam drugiego rudziutkiego idola ;) pozdrawiam wszytskich fanów snooooka:)

welsh open dgaswha (2007-02-18 23:39:10)

dla Robertsona ;)

no właśnie. Olka (2007-02-18 13:03:13)

ładnie gra w Walii, myślałam, że po Malcie jego forma spadnie, ale prosze prosze - fina ^^ł. Ciekawy mecz się zapowiada, Neil bardzo ładnie wbija. Kiedy trzeba to szaleje, a kiedy trzeba grac taktycznie to tak właśnie gra. Bo chyba w snookerze PRZEDE WSZYSTKIM chodzi o grę, czy nie? Ale nie powiem - jest na czym oko zawiesic ;) boski - bez przesady.

hendry 4 life b'real (2007-02-18 00:46:16)

hendry mistrzem po raz 8!!!!!!!!!!!!!!!!!

neil ala (2007-02-18 00:41:55)

neil nie wyglada tak swietnie jak tutaj piszecie, widzialam go w londynie, wygladal na zwyklego zadufanego samca, i chyba ma krotsza jedna noge ;)

lewej Qlasty (2007-02-18 00:40:50)

LEWEJ rzecz jasna :D

Robertsyn Qlasty (2007-02-18 00:05:49)

ludzie, cieszę się że podoba wam się utleniony na blond rudy australijczyk ale niestety jutro będzie miał ciężką przeprawę z panem którego nazwiska nawet nie ma tutaj po prawej stronie.

Neil Robertson czyli snookerman doberman777 (2007-02-16 23:03:25)

Jestem pod wrażeniem jego gry:) to jak wbija bile przez cały stół jest po prostu niesamowite. Poza tym każdy kto wygrywa z Hendrym 4 frejmy pod rząd jest co najmniej nieprzeciętny. Pierwszy raz zobaczyłem go w Aberdeen, ale od teraz wiernie mu kibicuję. I gratuluję wygranej z Ronnie'm, może nie był w najwyższej formie, ale każdy kto wygrywa z żywą legendą snookera jest naprawdę dobry. Wierzę w to że wygra Welsh OPEN (będzie ciężko, ale....)

snooker gora wampir (2007-02-16 20:58:02)

Rany! w snookerze nie chodzi przecież tylko o to czy Neil jest boski(chociaż jest:) ). Chodzi przede wszystkim jak gra i to w nim podziwiam. Zyczę mu sukcesów w zdobywaniu maksa:D:D:D

Neil górą celka (2007-02-16 17:28:04)

Robertson jest boski. Oglądam każdy jego mecz. Ten kto uważa że jest najlepszy(i boski)proszę pisac na e-mail: marcelina.swist@gmail.com

kogucik.... Airan (2007-02-16 17:15:28)

Nigdy gościa nie lubiłem, ale od dzisiaj szczerze nienawidzę tego typa...

Przydomki Aśka (2007-02-16 13:02:57)

Warto dodac,ze Robertson ma przydomek The Melbourne Mashine - tak go nawet przed meczami zapowiadaja...mozna tez dopisac Kurczak:), jak na mnie to do niego pasuje :D Pozdrawiam

147 Robertsona 147.pl (2007-02-16 09:32:16)

Niestety nie mogę się z Panem zgodzić. Na oficjalnej stronie Robertsona jest informacja o 147 punktach: http://www.neilrobertson.net/html/profile.htm. Podobnie na wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Neil_Robertson_%28snooker_player%29. Na stronie worldsnooker.com jest informacja o 139 punktach w brejku zrobionym przez Robertsona w 2003 roku, a 147 punktów Robertson wbił w 2005 roku, więc prawdopodobnie informacja na worldsnooker.com jest przestarzała.

Gdzie on tam śliczny? Avocatto (2007-02-16 09:18:07)

Spójrzcie tylko na Murphy'ego czy Stephena Lee. To są prawdziwe przystojniaki, widać przynajmniej, że się na snookerze dorobili i niczego im nie brakuje ;-). A temu szczawikowi jeszcze sporo brakuje, chociaż mu kibicuję i gratuluję breaka 141 w wygranym meczu z Hendrykiem Ponurym.

147-co!? GREYHOUND (2007-02-16 00:31:25)

Małe sprostowanie, bo jak widzę nikt tego nie zauważył. Robertson nigdy nie zrobił oficjalnie maxa(147p.) Proszę prowadzących tą stronę o szybką korektę.

huraaaaaa!!! zielona (2007-02-15 22:29:50)

ale jestem szczęśliwa!!! właśnie skończył sie pojedynek Robertsona z Hendrym i.... oczywiscie Neil wygrał!!! 5:3 !!! nic wiecej nie napisze bo nie jestem w stanie....pozdrawiam...

bossssski Linka (2007-02-14 20:43:04)

on jest śliczny :)))) a wiecie jak nazywa sie jego laska? chcialabym ja zobaczyc :)

Mistrz!!! Robert (2007-02-14 19:20:56)

jest moim ulubieńcem i życze mu żeby wygrał jeszcze kilka turnieji jest najlepszy!!!

hehe michalina (2007-02-14 12:22:28)

zgadzam sie z --jerry-- ;)!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Robcio Robcio (2007-02-08 11:05:38)

On jest piękny i boski :)

ah neil aneczka (2007-02-07 12:11:25)

on jest boski. ale ma dziewczyne to pech. no coz zycze mu szczescia i oby wygrał welsh open. do boju

Ulubiony baro (2007-02-05 16:07:40)

Po Paulu Hunterze [*] jest to moj ulubiony snookerzysta.

Mistrz Kaja (2007-02-05 12:32:59)

ON jest ŚLICZN!!!!!!!! a w dodatku jak gra!!!!!!!!!!!!!!!

a ja jerry (2007-02-02 15:01:58)

go nie lubie:P:)

śliiiczny!!!!! Eris (2007-01-31 09:45:26)

jest najprzystojniejszym snookerzystą i jednym z moich ulubieńców. i oczywiście gra świetnie, tylko trafia na takich przeciwników którzy nie umieja się bawić :P :)) a porownanie do elfika bardzo mi sie podoba:))

Neil deco 20 (2007-01-30 20:57:22)

Neil jest po prostu MASTER! i nie wymaga to komentarza. Mój ulubiony snookerzysta

Ma przydomek:D :] (2007-01-21 13:34:02)

Przydomek to " Kogut" :]

:):):):) dorcia (2007-01-20 13:30:54)

on jest wspanialy :):):) nie dosc ze ladny to jeszcze umie grac jak nikt inny :):):):):)

Neil davidson (2007-01-16 19:00:14)

To mój idol dziwie się, ze dopiero wygrał jeden turniej, ale teraz Neil Wygra Mastersa w stylu jak ś.p. Paul Hunter

uwielbiam go ;) Lady Palace (2007-01-09 15:48:44)

juz w tamtym roku mnie zainteresowal i tak jakos to trwa dalej ;) nie dosc ze super wyglada ( jak taki elfik ) to super gra ;) mam nadzieje ze kiedys badzie tak dobry jak Ronnie ;))

Kasiaczek zgadzam się z Tobą Magda (2007-01-01 13:17:35)

ale z niego przystojniak. Mam nadzieję,że znów coś wygra.

Boski :D Kasiaczek (2006-12-17 22:12:31)

Neil nie tylko świetnie gra (szczególnie bile przez cały stół :) ale takze świetnie wygląda :D:D:D