Reklama | Kontakt
Data urodzenia: 22 lutego 1986
Kraj: Irlandia Północna
Przydomki:
Zawodowiec w latach: 2003 -
Najwyższa pozycja w rankingu: 16
Obecna pozycja w rankingu: 16
Nawyższy break turniejowy: 146
Mark Allen, leworęczny snookerzysta zajmujący obecnie 29 pozycję w oficjalnym rankingu, urodził się 22 lutego 1986 roku w Antrim, w Irlandii Północnej. Do najlepszej trzydziestki dwójki światowego snookera awansował już po dwóch sezonach gry. Swojego najwyższego brejka czyli 146 punktów wbił w kwalifikacjach do UK Championship 2007.
Zanim rozpoczął grę jako profesjonalista, zwyciężył w europejskich i światowych turniejach amatorów oraz zdobył tytuły mistrzów Północnej Irlandii (poniżej 14 i poniżej 19 lat). W pierwszym roku zawodowstwa dotarł do pierwszej 32 UK Championship i Welsh Open. W tym drugim przegrał 2-5 z późniejszym Mistrzem Świata, Shaunem Murphym (warto wspomnieć, że prowadził 2-0). Dotarł też do finału kwalifikacji Mistrzostw Świata, gdzie uległ Andy'emu Hicksowi.
W marcu 2007 roku zakwalifikował się do MŚ wygrywając trzy mecze (w tym 10-4 z Robertem Milkinsem). 24 kwietnia 2007 pokonał byłego Mistrza Świata - Kena Doherty'ego - w pierwszej rundzie tegoż turnieju. W drugiej przegrał 9-13 z Matthew Stevensem.
W Grand Prix 2007 w meczu z Kenem Dohertym miał miejsce przykry incydent z jego udziałem, który przyniósł ujmę jego dobremu imieniu. Czarna bila uderzona przez Allena nie wpadła do kieszeni, co zdenerwowało gracza, który zareagował uderzając pięścią o stół. Sędzia zagroził ostrzeżeniem w przypadku powtórzenia sytuacji, na co Irlandczyk odpowiedział "Fucking warn me then"(pozostawiam do własnego tłumaczenia). Ostatecznie wygrał spotkanie.
W Nothern Ireland Trophy 2007 sprawił ogromną radość swoim kibicom pokonując Graeme'a Dotta (5-3) i Ryana Daya(także 5-3), co dało mu awans do pierwszego w profesjonalnej karierze ćwierćfinału, który wygrał 5-3 z Gerardem Greenem. Odpadł w półfinale przegrywając 3-6 z Fergalem O'Brienem. W UK Championship pokonał Stephena Hendry'ego o czym warto tu wspomnieć. Na rozpoczęcie meczu pierwszej szesnastki przeciw Markowi Williamsowi wbił dwa brejki stupunktowe w pierwszych trzech frejmach. Prowadził 5-1. Jednak Williams podniósł się z upadku i ostatecznie Allen przegrał 5-9.
A teraz coś z życia osobistego. Partnerką Irlandczyka jest numer jeden kobiecego snookera - Reanne Evans, która podobno miała go pokonać przy stole tylko jeden raz. Od niedawna ma także córkę Lauren. Jako że wiele zawdzięcza swoim rodzicom, m.in. wspieranie go w dążeniu do spełnienia snookerowych marzeń,. Zadedykował im zwycięstwo w IBSF. Piękny gest:)
Ostatnia aktualizacja: 5 stycznia 2008
Autorka: Notte
Przyszłość należy do Marka Allena.
The Pride of Northern Ireland Mark THE PISTOL Allen...
Gratulacje i oby wiecej takich meczów jak ten z Ronniem :)
po polsku brzmiało by to tak " to daj mi ku... ostrzeżenie"
Mógłby ktos mi to przeglumaczyc ? ;)
Mark Alaan jest super!!!!! Też jest u mnie w pierwszej "5"
Mark Allen jest genialny, jak popracuje nad kontrolą białej bili - bedzie mistrzem Świata. Potrzebne mu też doświadczenie :) Po tych MŚ Mark Allen jest w mojej liscie 5-u ulubionych zawodnikow. do boju MARK !!!
za 2-3 lata jeżeli sie bardziej otrzaska w turniejach rankingowych bedzie błyszczał. Styl gry Ronniego - szybko, dynamicznie, bez zbednego dumania. Bardzo miła gra dla oka. Oby tak dalej.
fajny i tylko 4 lata starszy :)) jakby co to niech dzwoni 514780072
Fajny men z niego, ale jeszcze jest o nim cicho